Apelacja ws. Katarzyny W. - 11 kwietnia

2014-03-06, 16:44  Polska Agencja Prasowa

11 kwietnia Sąd Apelacyjny w Katowicach zajmie się odwołaniami od wyroku w sprawie Katarzyny W., skazanej w I instancji na 25 lat więzienia za zabicie półrocznej córki Magdy. Wyrok zaskarżyła zarówno obrona, jak i prokurator.

Informację o wyznaczonym terminie rozprawy odwoławczej przekazał w czwartek PAP rzecznik Sądu Apelacyjnego w Katowicach sędzia Robert Kirejew.

Wyrok w I instancji zapadł 3 września ubiegłego roku. Katowicki sąd okręgowy wymierzył wtedy Katarzynie W. 25 lat więzienia za zabicie w styczniu 2012 r. półrocznej córki oraz za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie. Odrzucił on wersję obrony, że Magda zmarła na skutek wypadku. Jednym z najważniejszych dowodów w sprawie były opinie biegłych medyków, według których dziecko zmarło na skutek gwałtownego uduszenia.

Według sądu I instancji motywem zabójstwa była chęć pozbycia się niechcianego dziecka. Katarzyna W. zabiła córkę, bo chciała zmienić swe życie i powrócić do tego, które prowadziła przed urodzeniem dziecka.

Obrońca Katarzyny W. mec. Arkadiusz Ludwiczek konsekwentnie domaga się uniewinnienia swojej klientki. Uwzględnienie jego apelacji w praktyce oznaczałoby konieczność uchylenia wyroku i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi okręgowemu. Adwokat kwestionuje jeden z najważniejszych dowodów w sprawie - opinie biegłych medyków, według których półroczna Magda zmarła na skutek gwałtownego uduszenia.

Według adwokata możliwe jest, że dziecko zmarło w wyniku nieszczęśliwego wypadku, tzw. laryngospazmu - czyli odruchowego skurczu krtani. Dlatego przed sądem okręgowym domagał się powołania nowych biegłych. Sąd się na to nie zgodził, uznając, że sporządzone już opinie nie budzą wątpliwości. Sama Katarzyna W. utrzymuje, że dziecko wypadło jej z rąk na podłogę i umarło po kilku nieudanych próbach nabrania powietrza.

Nieuwzględnienie wniosku o powołanie biegłych jest jednym z głównych zarzutów apelacji obrońcy. Mec. Ludwiczek nie zgadza się też ze skazaniem jego klientki za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie.

Prokuratura swą apelację przesłała do sądu pod koniec listopada. Zaskarżyła przede wszystkim wymierzoną Katarzynie W. karę. Według prokuratury 25 lat więzienia dla Katarzyny W. to za mało, bo stopień winy oskarżonej jest skrajnie wysoki - najwyższy znany polskiemu prawu. Matka Magdy działała w sposób celowy i zaplanowany, a dopuszczając się zamachu na życie bezbronnego, sześciomiesięcznego dziecka, naruszyła podstawowy obowiązek matki - przekonuje w apelacji prokuratura.

Apelacja prokuratury dotyczy też innego zarzutu przedstawionego Katarzynie W. Chodzi o tworzenie fałszywych dowodów w celu skierowania śledztwa przeciwko napotkanemu przez nią 24 stycznia 2012 r. w Sosnowcu mężczyźnie, który rzekomo miał porwać jej córkę. Zdaniem prokuratury sąd I instancji popełnił błąd, nie skazując oskarżonej za ten czyn.

Uwzględnienie prokuratorskiej apelacji ws. kary także oznaczałoby konieczność powtórzenia procesu - sąd apelacyjny nie może skazać na dożywocie, jeśli w I instancji wymierzona była inna kara. W takim przypadku konieczne byłoby uchylenie wyroku i ponowne rozpoznanie zarzutu zabójstwa. Tego właśnie domaga się prokuratura w apelacji.

Bulwersująca opinię publiczną sprawa Katarzyny W. zaczęła się 24 stycznia 2012 r., gdy policja przekazała mediom informację o zaginięciu półrocznej dziewczynki z Sosnowca. Według pierwszej relacji matki dziecko porwano jej z wózka w centrum miasta. Na początku lutego ciało niemowlęcia znaleziono w zrujnowanym budynku w parku przy torach kolejowych w Sosnowcu.

Proces przed sądem okręgowym ruszył w lutym 2013 r. Na kilkunastu rozprawach sąd przesłuchał kilkudziesięciu świadków oraz biegłych. Według prokuratury, Katarzyna W. plan zabójstwa przygotowywała co najmniej od 19 stycznia, wcześniej próbowała zatruć córkę czadem. 24 stycznia miała cisnąć dzieckiem o podłogę, a kiedy okazało się, że mimo to niemowlę przeżyło, dusić je przez kilka minut. (PAP)

Kraj i świat

Podbił świat, ubierając najbardziej znane osobistości. Zmarł słynny włoski projektant Valentino

Podbił świat, ubierając najbardziej znane osobistości. Zmarł słynny włoski projektant Valentino

2026-01-19, 18:51
Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie do Rady Pokoju od Donalda Trumpa

Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie do Rady Pokoju od Donalda Trumpa

2026-01-19, 17:30
W Brukseli odbędzie się nadzwyczajny szczyt Rady Europejskiej w sprawie Grenlandii

W Brukseli odbędzie się nadzwyczajny szczyt Rady Europejskiej w sprawie Grenlandii

2026-01-19, 15:29
Hiszpania: Zderzenie pociągów na południu kraju, nie żyje co najmniej 21 osób

Hiszpania: Zderzenie pociągów na południu kraju, nie żyje co najmniej 21 osób

2026-01-19, 08:00
Będzie unijny szczyt dotyczący gróźb Donalda Trumpa pod adresem krajów wspierających Grenlandię

Będzie unijny szczyt dotyczący gróźb Donalda Trumpa pod adresem krajów wspierających Grenlandię

2026-01-18, 21:14
Ułatwienie dla pasażerów gdańskiego lotniska. Odprawa pójdzie szybciej, a kolejek ma nie być

Ułatwienie dla pasażerów gdańskiego lotniska. Odprawa pójdzie szybciej, a kolejek ma nie być

2026-01-17, 08:40
Powstaje pierwszy darmowy polski słownik ortograficzny. Trafi do szkół i bibliotek

Powstaje pierwszy darmowy polski słownik ortograficzny. Trafi do szkół i bibliotek

2026-01-16, 13:56
Pierwszy raz w trzech terminach. W sobotę startują ferie zimowe w kraju, u nas 31 stycznia

Pierwszy raz w trzech terminach. W sobotę startują ferie zimowe w kraju, u nas 31 stycznia

2026-01-16, 08:51
Władze Danii wysłały wojsko na Grenlandię. Mają tam jedyny taki patrol psich zaprzęgów

Władze Danii wysłały wojsko na Grenlandię. Mają tam jedyny taki patrol psich zaprzęgów

2026-01-14, 16:40
Sąd podjął decyzję w sprawie trzynastolatka podejrzanego o zabicie brata

Sąd podjął decyzję w sprawie trzynastolatka podejrzanego o zabicie brata

2026-01-14, 16:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę