Wiceszef MSWiA o incydencie z migrantami: Niemcy obeszli prawo; nie ma na to zgody

2024-06-17, 12:46  PAP/Redakcja
- Nie ma zgody na działanie wbrew procedurom - mówił w poniedziałek w Studiu PAP wiceszef MSWiA Czesław Mroczek/ fot. PAP/Tomasz Gzell

- Nie ma zgody na działanie wbrew procedurom - mówił w poniedziałek w Studiu PAP wiceszef MSWiA Czesław Mroczek/ fot. PAP/Tomasz Gzell

- Nie ma zgody na działanie wbrew procedurom - mówił w poniedziałek w Studiu PAP wiceszef MSWiA Czesław Mroczek o działaniu niemieckiej policji, która po polskiej stronie miała zostawić rodzinę migrantów.

- Komendant Straży Granicznej jest już po rozmowie ze swoimi niemieckimi odpowiednikami. We wtorek do sprawy ma się oficjalnie odnieść Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. To było działanie poza procedurami i całą pewnością tak działać nie można – mówił w poniedziałek w Studiu PAP Czesław Mroczek, odnosząc się do incydentu z migrantami, jaki miał mieć miejsce w Osinowie Dolnym.

Jak poinformował portal Chojna24.pl, w piątek niemiecki radiowóz pojawił się w Osinowie Dolnym (woj. zachodniopomorskie), z samochodu wysiadła rodzina migrantów. O incydencie poinformował portal jeden z czytelników. Z samochodu miały wysiąść dwie osoby dorosłe i troje dzieci.
Odnosząc się do tego incydentu, wiceminister Mroczek mówił, że można zakładać, że to była inicjatywa samych niemieckich funkcjonariuszy.
- My nie będziemy tolerować takich działań. Wszystko musi być w zgodzie z prawem i z procedurami. Dzisiaj (poniedziałek) już formalnie komendant Straży Granicznej rozmawiał ze swoimi niemieckimi odpowiednikami. A jutro (wtorek) będzie nasze oficjalne wystąpienie w tej sprawie – mówił.

Mroczek przyznał, że sytuacja w Osinowie Dolnym nie wypełniała procedur związanych z readmisją. Procedura odsyłania uchodźcy do kraju, w którym złożył on wniosek o ochronę, wygląda zupełnie inaczej – przyznał wiceminister MSWiA.
- Działania te z całą pewnością nie były wypełnieniem procedury o readmisji. W sytuacji, kiedy uchodźca złoży wniosek o ochronę w Polsce, a później się przemieści do innego państwa europejskiego, bez rozpatrzenia tego wniosku, państwo, w którym się znajdzie, może go skierować do państwa, które przyjmowało wniosek. Taka jest zasada – podkreślił

Przyznał, że w zeszłym roku przypadków readmisji było blisko tysiąc, a w tym roku blisko trzysta.
- W tamtym roku państwa UE odesłały w ten sposób nam blisko tysiąc migrantów, którzy złożyli w Polsce wniosek, a później się przemieścili. W tym roku było już blisko trzysta takich przypadków i całą pewnością (sytuacja z Osinowa Dolnego – przyp. PAP) to nie był ten przypadek – mówił.

Straż Graniczna wystąpiła do niemieckiej policji o niezwłoczne wyjaśnienie incydentu. Ani policja, ani Straż Graniczna nie odnalazła, wywiezionych przez niemieckich funkcjonariuszy migrantów.

Kraj i świat

Irlandia apeluje do Ukraińców, by na razie nie przyjeżdżali. Brakuje miejsc

Irlandia apeluje do Ukraińców, by na razie nie przyjeżdżali. Brakuje miejsc

2023-01-08, 18:44
Misja humanitarna ONZ znalazła się pod ostrzałem w Zaporożu na Ukrainie

Misja humanitarna ONZ znalazła się pod ostrzałem w Zaporożu na Ukrainie

2023-01-08, 10:34
Katolicy i chrześcijanie innych wyznań obchodzą Święto Chrztu Pańskiego

Katolicy i chrześcijanie innych wyznań obchodzą Święto Chrztu Pańskiego

2023-01-08, 07:00
Ukraina: sopranistka Anna Netrebko i reżyser Nikita Michałkow na czarnej liście

Ukraina: sopranistka Anna Netrebko i reżyser Nikita Michałkow na czarnej liście

2023-01-07, 20:42
W Trzebini ciągle zapada się ziemia - ostatnio trzy razy. Trwają badania terenu

W Trzebini ciągle zapada się ziemia - ostatnio trzy razy. Trwają badania terenu

2023-01-07, 18:30
Wypadek w kopalni Bogdanka. Młody górnik zginał podczas obsługi kolejki

Wypadek w kopalni „Bogdanka". Młody górnik zginał podczas obsługi kolejki

2023-01-07, 14:20
Ukraina: ostrzały mimo deklarowanego przez Rosję rozejmu na czas świąt

Ukraina: ostrzały mimo deklarowanego przez Rosję rozejmu na czas świąt

2023-01-06, 19:15
Ukraina przejmuje słynne cerkwie wynajmowane przez Patriarchat Moskiewski

Ukraina przejmuje słynne cerkwie wynajmowane przez Patriarchat Moskiewski

2023-01-06, 14:50
Prawosławni i grekokatolicy w ten piątek obchodzą Wigilię Bożego Narodzenia

Prawosławni i grekokatolicy w ten piątek obchodzą Wigilię Bożego Narodzenia

2023-01-06, 11:11
UOKiK zajmie się cenami paliw. Sytuacja bez wątpienia wymaga zbadania

UOKiK zajmie się cenami paliw. „Sytuacja bez wątpienia wymaga zbadania"

2023-01-05, 21:33
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę