Miasta są przyszłością ludzkości, to w nich już dziś mieszka większość ludności świata. Wedle szacunkowych danych WHO, w 2050 roku będzie je zamieszkiwało około 66 procent globalnej populacji. Paradoksalnie jednak w krajach najbardziej rozwiniętych obserwujemy postępującą ucieczkę z miast, bo miasta jakie znamy mają wiele wad. Ludzie mieszkający w miastach są o 20 procent bardziej narażeni na depresję, a w samej Unii Europejskiej każdego roku ponad 1,6 miliona osób traci życie z powodu uciążliwości hałasu, które jest drugim – po zanieczyszczeniu powietrza – największym środowiskowym zagrożeniem dla zdrowia w Europie. 80 procent światowej populacji żyje pod zanieczyszczonym światłem niebem, a z każdym rokiem noc w Europie staje się coraz jaśniejsza. Są jednak ludzie, którzy walczą o to, by w miastach żyło się lepiej. Z naszymi gośćmi rozmawiamy o idealnym „mieście szczęśliwym” - jakie powinno być, by żyło się w nim dobrze, zdrowo i spokojnie. Zaprasza Agnieszka Marszał.
0:00
0:00
