- Dyskusja o sąsiedzkich stosunkach ma się odbyć w ramach konferencji „BYDGOSZCZ - TORUŃ: relacje przez wieki”.
- Naukowcy z obu miast prześledzą źródła rywalizacji, jak i obszary współpracy.
- Konferencja ma być początkiem pogłębionego dialogu i dłuższego procesu rozmowy.
- Jedynym sposobem na spokojne rozmawianie o relacjach między Bydgoszczą a Toruniem jest zejście z poziomu rozgrzanej polityki na poziom naukowy - mówi Zbigniew Ostrowski, współorganizator konferencji. - Sięgniemy do średniowiecza, przyjrzymy się historii obu miast. Najwyższa pora, by zadać sobie pytanie, czy spór między miastami ma źródła w historii, jeśli tak, chcemy je określić i poznać przyczyny sporu. Tylko w dialogu można osiągnąć porozumienie - dodaje.
Bydgoszcz i Toruń lokomotywami regionu
Wicemarszałek podkreślał, że Bydgoszcz i Toruń są lokomotywami całego regionu i od tempa ich rozwoju zależy to, jak będzie rosnąć w siłę, m.in. gospodarczo, cały region.
W porównaniu z innymi województwami wypadamy w różnych zestawieniach gorzej, ale zdaniem wicemarszałka potencjał jest duży.
- W czasie ostatnich kilkunastu lat pozycja województwa znacznie się podwyższyła w ogólnopolskich zestawieniach - mówi Zbigniew Ostrowski. - Bydgoszcz i Toruń być może jadą po różnych torach, ale zmierzają do tego samego celu - dodaje.
Co dalej w Wojewódzką i Miejską Biblioteką Publiczną w Bydgoszczy?
Tematem rozmowy była też kwestia Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bydgoszczy, której siedziba ma zostać zmieniona. Zamiast na Starym Rynku ma działać w nowym budynku, którego jeszcze nie ma.
- Chcemy, by na Starym Rynku dalej była biblioteka. Mógłby to być główny oddział biblioteki wojewódzkiej, jaka będzie w planowanej nowej siedzibie przy ul. Skłodowskiej-Curie w Bydgoszczy. Proces inwestycyjny jest już rozpoczęty. Tam powstanie główna siedziba biblioteki, ma działać w nim też biblioteka pedagogiczna - dodaje Zbigniew Ostrowski.