Blisko połowa uczniów nie poszła w miniony piątek do szkoły, mimo, że policja w oficjalnych komunikatach zaprzeczala pogłoskom o tzw. „krwawym piątku". Dlaczego tak łatwo ulegamy dezinformacji? Gościem porannej „Rozmowy Dnia" w Polskim Radiu PiK był dr Jacek Janiszewski, socjolog i były polityk.
- Mamy kryzys w rodzinie. Zapomnieliśmy, że trzeba dużo rozmawiać z dziećmi, że trzeba mieć duży dystans do sytuacji, które prezentowane są w internecie. Ostatnie sytuacje pokazują, że jesteśmy społeczeństwem płochliwym i dającym się manipulować - twierdzi socjolog. - Zniechęciliśmy się do Kościoła, polityków, lekarzy, teraz może przyszedł czas na włożenia klina między rodziców a nauczycieli. Wszyscy są winny, tylko nie ja. Tak to wygląda. Rodzice nie zdają sobie sprawy, że ich dziecko też może być zagrożeniem. Najgorsze jest zawsze zrzucanie winy na kogoś innego. Powinniśmy nauczyć się pokory.
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony