W pierwszej połowie tego roku polska policja przejęła aż 92 tony narkotyków. Nasz kraj jest jednym z największych w Europie producentów tanich syntetycznych środków, tak zwanych „kryształów”. O tym problemie mówił dr Robert Rejniak w Rozmowie Dnia Polskiego Radia PiK.
Coraz młodsi sięgają po narkotyki. - Najmłodsza była 11-letnia dziewczynka, z którą miałem do czynienia - informuje dr Robert Rejniak. - Zażyła kryształ, zatruła się i trafiła do szpitala. Nie uchroniło jej to przed kontynuacją, wymagała pomocy specjalistycznej - dodaje.
W Bydgoszczy od 2009 roku prowadzony jest program wczesnej interwencji FreD, który jest adresowany do młodych osób w wieku 13-19 lat, które zostały przyłapane na zażywaniu narkotyków czy alkoholu. Od lat na pierwszym miejscu jest marihuana. Jednak od 2021 roku rośnie liczba „przyłapań” na zażywaniu kryształu. - W 2021 to było 13 proc. z powodu kryształu jako pierwszej substancji, którą spróbowali. W kolejnym 25 proc., w 2024 z powodu kryształu wpadło 45 proc. młodych ludzi, a w 2025 - 30 proc. - informuje gość Rozmowy Dnia Polskiego Radia PiK.
Kryształem potocznie nazywa się narkotyki syntetyczne. Postacią przypomina przezroczyste lub białe kryształki, które najczęściej się pali, wciąga przez nos, połyka lub wstrzykuje. Są nazywane „kokainą dla ubogich”, a ich wytwarzanie odbywa się np. w opuszczonych domach, chlewach czy stodołach.
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony