Kolejne naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej i incydenty zagrażające bezpieczeństwu. Na ile te sytuacje powinny budzić nasz niepokój? Czy do sytuacji kryzysowej można się przygotować?
M.in. na te pytania w czwartkowej „Rozmowie Dnia” Polskiego Radia PiK odpowiadał Ireneusz Nitkiewicz, zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy.
Ireneusz Nitkiewicz: W razie nagłego kryzysu wejdźmy w aplikację, włączmy radio lub telewizję
Do końca roku wszystkie miejsca ukrycia i doraźnego schronienia mają być wyraźnie oznaczone.
- Dzięki temu w sytuacji zagrożenia będzie je łatwiej znaleźć – mówił Ireneusz Nitkiewicz.
- Będą porozumienia w przypadku prywatnych zarządców, żeby były jasne informacje - poza aplikacją, dzięki której można znaleźć miejsca ukrycia, które są w pobliżu - żeby te miejsca były odpowiednio oznaczone. Chodzi o to, żebyśmy nie musieli w momencie zagrożenia, kiedy wiadomo, że działamy w nerwach, działamy w stresie, żebyśmy nie musieli szukać, biegać, czy to są te drzwi, czy tamte drzwi. One będą jasno oznaczone - zapewnia Ireneusz Nitkiewicz.
Dodał, że wkrótce szkoły dostaną wytyczne wraz z procedurami na wypadek konieczności ewakuacji m.in. związanej z atakiem z powietrza. O tym, że przygotowanie takich dokumentów jest konieczne, informowały związki zawodowe nauczycieli.