Młodzi żużlowcy Abramczyk Polonii Bydgoszcz wygrali wszystkie młodzieżowe rozgrywki w tym roku. Drużyna awansowała do PGE Ekstraligi. Tam czekają już na nią ekipy z Grudziądza i Torunia. Między innymi o tym Maciej Wilkowski rozmawiał z Jerzym Kanclerzem, prezesem Abramczyk Polonii Bydgoszcz, kibicem, który był na wszystkich turniejach Grand Prix.
Emocje jeszcze nie opadły
Żużel to Temat Tygodnia w Polskim Radiu PiK. Tygodnia, który jest pełen sukcesów żużlowców z naszego regionu. Jest radość z niedzielnego awansu Abramczyk Polonii Bydgoszcz, jest też euforia ze środowego, juniorskiego triumfu.
- Z tego co naliczyłem, jest siedem sukcesów i medali. W Krośnie zdobyliśmy Młodzieżowe Mistrzostwo Polski Par Klubowych, do tego MIMP: złoto srebro, ponadto w srebrnym kasku złoto, srebro i brązowym kasku Maks Pawełczak zajął w Grudziądzu drugie miejsce. Takiego roku nie mieliśmy i trzeba powiedzieć, że w historii takie sukcesy odniosły tylko trzy kluby: Unia Leszno, Polonia Piła oraz Abramczyk Polonia Bydgoszcz w tym sezonie - mówi Jerzy Kanclerz.
Jak podkreśla prezes klubu, ten sukces jest zasługą zawodników sztabu szkoleniowego, między innymi Dariusza Śledzia, Jacka Woźniaka, Krzysztofa Kanclerza, Marka Ziębickiego.
- To jest głównie sukces zawodników, bo to oni są aktorami tych zawodów. To, co ustaliliśmy podczas zgrupowania w Żninie przed sezonem, zostało zrealizowane. Natomiast w żużlu trzeba mieć też trochę szczęścia. Jest takie powiedzenie do trzech razy sztuka i nam się w tym sezonie to udało. Wiadomo, że o tą ekstraligę zabiegaliśmy dwa lata temu. Pechowy 15 wyścig zremisowany i, że tak powiem, dwumecz z Rybnikiem został przegrany, w ubiegłym roku z Unią Leszno. Dwa mecze potem baraże z Gorzowem również przegrane. W tym roku się udało - dodaje.
Remont przeszkodzi klubowi?
Jaka będzie przyszłość bydgoskiego klubu? Szykuje się modernizacja stadionu przy ul. Sportowej. Ma być budowana trybuna na pierwszym łuku, prawdopodobnie rozpocznie się w 2027 roku. Prezes Abramczyk Polonii Bydgoszcz zabiega o to, aby prace rozpocząć dopiero jesienią przyszłego roku.
W tym sezonie klub sprzedał 3 700 karnetów, o 600 więcej niż w 2025 roku. W przyszłym sezonie bydgoska drużyna zakłada budżet w granicach 18 milionów złotych netto.