- Mediacja pozwala oddać konflikt stronom - mówi Karolina Polit-Langierowicz, mediatorka z Fundacji Pracownia Dialogu w czwartkowej Rozmowie Dnia Polskiego Radia PiK.
- Mediacja pozwala również zrzucić stygmatyzację - tłumaczy. - Siadamy do stołu i próbujemy wyjaśnić sobie nasze motywacje, potrzeby, przeprosić, spróbować, zrozumieć drugą stronę. W takich przypadkach często rozwiązanie nasuwa się samo, a rolą mediatora jest tylko ułatwienie komunikacji pomiędzy stronami - uważa mediatorka.
Projekt mediacji rówieśniczych w Toruniu
W Toruniu rusza projekt mediacji rówieśniczych. Gość Rozmowy Dnia Polskiego Radia PiK przyznaje, że może to być skuteczne rozwiązanie, bowiem młodzi nie zawsze chcą słuchać dorosłych. Natomiast rówieśnicy posługują się zrozumiałym dla siebie językiem, dzięki czemu mogą łatwiej do siebie docierać.
- To są różnice pokoleniowe. Młodzież w tym wieku identyfikuje się poprzez swoją pozycję w grupie rówieśniczej. Nauczyciel czy rodzic występuje w tym przypadku w innym charakterze, w związku z tym często, kiedy dorosły próbuje doprowadzić do zgody, narzuca w pewnym sensie rozwiązania tym młodym ludziom, a oni z kolei nie mają siły albo odwagi, żeby się sprzeciwić takiemu autorytetowi - tłumaczy mediatorka.
Czy młodzi potrafią jeszcze ze sobą rozmawiać? Wiele spraw załatwiają w świecie cyfrowym. - Często również my, dorośli nie potrafimy komunikować się - przyznaje Karolina Polit-Langierowicz. - Wydaje nam się, że rozmawiamy, ale nie zawsze słuchamy. Skupiamy się na swoim stanowisku i kiedy ktoś do nas mówi to albo dopowiadamy coś do tej wypowiedzi, albo już przygotowujemy sobie odpowiedź w myślach - dodaje.
15 października przypada Międzynarodowy Dzień Mediacji.
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony