Jeden uderzał ludzi siekierą, drugi ich rozjeżdżał. Wyroki po krwawej ustawce

2019-12-11, 18:45  Kamila Zroślak
– Sprawcy wzajemnie uderzali się niebezpiecznymi narzędziami, pięściami i kopali po całym ciele – odczytywał sędzia Krzysztof Dadełło/fot. Kamila Zroślak

– Sprawcy wzajemnie uderzali się niebezpiecznymi narzędziami, pięściami i kopali po całym ciele – odczytywał sędzia Krzysztof Dadełło/fot. Kamila Zroślak

Od roku więzienia w zawieszeniu do 12 lat dla uczestników krwawej "ustawki" w Jordanowie - takie kary orzekł dziś bydgoski Sąd Okręgowy. - Są rażąco łagodne - uważają matki mężczyzn, którzy zginęli.

Dwa lata temu, dzień przed wigilią, na polu niedaleko Złotnik Kujawskich zginęło dwóch mężczyzn. Dziś Paweł D. usłyszał wyrok za za zabójstwo z użyciem siekiery, Arkadiusz W. - za rozjeżdżanie przeciwników samochodem, a Andrzej R. – za usiłowanie udziału w ustawce.

W bójce wzięło udział kilkunastu mężczyzn – wielu z nich zostało już wcześniej skazanych, bo dobrowolnie poddali się karom proponowanym przez prokuratora – od roku do 2,5 roku więzienia. – Sprawcy wzajemnie uderzali się niebezpiecznymi narzędziami, pięściami i kopali po całym ciele – odczytywał sędzia Krzysztof Dadełło. – Paweł D. miał atakować przeciwników siekierą – jednego zabił, wielu poważnie ranił, za co sąd skazał go na 12 lat więzienia. Arkadiusz W. usiłował rozjeżdżać ludzi samochodem i atakować ich nożem - w więzieniu spędzi 2,5 roku. Andrzej R., który krótko po wyjściu z samochodu został raniony siekierą, zdążył wycofać się z udziału w ustawce – został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata.

– Kary orzeczone przez sąd są rażące łagodne –mówią matki mężczyzn, którzy zginęli na polu. Powodem śmierci jednego z mężczyzn były rany zadane siekierą, ciało drugiego dzień później odnaleziono w sadzawce niedaleko pola, na którym doszło do bójki. Wyrok jest nieprawomocny, a prokurator rozpatruje apelację.

Relacja Kamili Zroślak

Bydgoszcz

Region

Torunianin wszedł przez okno do mieszkania. Zgarnął fanty warte 38 tysięcy złotych

Torunianin wszedł przez okno do mieszkania. Zgarnął fanty warte 38 tysięcy złotych

2026-06-17, 16:21
Śledczy szukają mężczyzn, którzy napadli i pobili chłopaka na bydgoskim Starym Rynku

Śledczy szukają mężczyzn, którzy napadli i pobili chłopaka na bydgoskim Starym Rynku

2026-06-17, 15:54
Dozór policyjny dla matki dziecka, które wypadło z okna wieżowca we Włocławku

Dozór policyjny dla matki dziecka, które wypadło z okna wieżowca we Włocławku

2026-06-17, 15:42
Tramwaj wykoleił się przy ul. Jagiellońskiej. Są utrudnienia i zmiany w kursach [aktualizacja]

Tramwaj wykoleił się przy ul. Jagiellońskiej. Są utrudnienia i zmiany w kursach [aktualizacja]

2026-06-17, 15:32
Niech uczelnia się rozwija, a absolwenci robią karierę. Politechnika Bydgoska ma 75 lat [zdjęcia]

„Niech uczelnia się rozwija, a absolwenci robią karierę!". Politechnika Bydgoska ma 75 lat [zdjęcia]

2026-06-17, 15:30
Remont mostu we Włocławku musi być większy niż zakładano. Tak wynika z ekspertyzy

Remont mostu we Włocławku musi być większy niż zakładano. Tak wynika z ekspertyzy

2026-06-17, 14:48
Policjanci szukają świadków pobicia dwóch mężczyzn na festynie w Łochowie

Policjanci szukają świadków pobicia dwóch mężczyzn na festynie w Łochowie

2026-06-17, 13:52
Mężczyzna z ranami kłutymi został znaleziony w jednym z bloków we Włocławku

Mężczyzna z ranami kłutymi został znaleziony w jednym z bloków we Włocławku

2026-06-17, 13:00
To, z czego korzystamy na co dzień, po modyfikacjach sprawdza się w wojsku - i odwrotnie

To, z czego korzystamy na co dzień, po modyfikacjach sprawdza się w wojsku - i odwrotnie

2026-06-17, 12:00
Trwa proces w sprawie śmierci Olka z Grudziądza. Miała zeznawać jego mama, zrezygnowała

Trwa proces w sprawie śmierci Olka z Grudziądza. Miała zeznawać jego mama, zrezygnowała

2026-06-17, 11:02
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę