Pożar kamienicy w centrum Inowrocławia. Nie żyje matka i trzy córeczki

2019-10-28, 14:34  Polska Agencja Prasowa, Tatiana Adonis, Sławomir Jezierski
Pożar kamienicy w Inowrocławiu/fot. Sławomir Jezierski

Pożar kamienicy w Inowrocławiu/fot. Sławomir Jezierski

Pożar wybuchł w kamienicy przy ul. Orłowskiej w Inowrocławiu/fot. materiały straży pożarnej

Pożar wybuchł w kamienicy przy ul. Orłowskiej w Inowrocławiu/fot. materiały straży pożarnej

Pożar wybuchł w kamienicy przy ul. Orłowskiej w Inowrocławiu/fot. materiały straży pożarnej

Pożar wybuchł w kamienicy przy ul. Orłowskiej w Inowrocławiu/fot. materiały straży pożarnej

Pożar wybuchł w kamienicy przy ul. Orłowskiej w Inowrocławiu/fot. materiały straży pożarnej

Pożar wybuchł w kamienicy przy ul. Orłowskiej w Inowrocławiu/fot. materiały straży pożarnej

Pożar kamienicy w Inowrocławiu/fot. Sławomir Jezierski

Pożar kamienicy w Inowrocławiu/fot. Sławomir Jezierski

Pożar kamienicy w Inowrocławiu/fot. Sławomir Jezierski

Pożar kamienicy w Inowrocławiu/fot. Sławomir Jezierski

Pożar kamienicy w Inowrocławiu/fot. Sławomir Jezierski

Pożar kamienicy w Inowrocławiu/fot. Sławomir Jezierski

Pożar kamienicy w Inowrocławiu/fot. Sławomir Jezierski

Pożar kamienicy w Inowrocławiu/fot. Sławomir Jezierski

Cztery osoby straciły życie w pożarze kamienicy na Starym Mieście w Inowrocławiu. Ofiary to matka i trzy dziewczynki.

Pożar wybuchł w poniedziałek ok. godz. 12.30 na trzeciej kondygnacji kamienicy, w mieszkaniu na poddaszu w Inowrocławiu. – W akcji gaśniczej brało udział 12 zastępów, czyli kilkudziesięciu strażaków państwowej i ochotniczej straży pożarnej - mówi rzecznik Komendanta Wojewódzkiego PSP w Toruniu Arkadiusz Piętak. – Prowadzona przez nas akcja była niezwykle utrudniona ze względu na duże zadymienie. Strażacy gasili pożar wewnątrz budynku, działali w aparatach ochrony dróg oddechowych i przy użyciu sprzętu wysokościowego z zewnątrz - dodał oficer prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Inowrocławiu kpt. Jan Skotnicki.

Natomiast rzecznik Komendanta Wojewódzkiego PSP w Toruniu przekazał, że kiedy strażacy zajechali na miejsce zdarzenia, zabezpieczyli miejsce i przystąpili do działań ratowniczo-gaśniczych, które polegały na przeszukaniu budynku oraz równoczesnym gaszeniu. – W wyniku przeszukiwania budynku strażacy ewakuowali z niego sześć osób. Okazało się, że były cztery ofiary śmiertelne - powiedział Arkadiusz Piętak, dodając, że część osób ewakuowała się przed przyjazdem straży pożarnej.

W pożarze zginęła 31-letnia matka z trzema córeczkami w wieku trzech miesięcy, czterech i pięciu lat. Pożar został już ugaszony. Na terenie budynku działa nadzór budowlany, który będzie określał, czy budynek nadaje się do dalszego użytkowania, czy też nie. – Jeżeli rodziny nie będą mogły wrócić do swojego domu, to prezydent miasta zapewnił dla nich lokale zastępcze - mówił rzecznik KW PSP w Toruniu. – Nie będziemy spekulować. Co do przyczyny będą musieli się wypowiedzieć biegli z zakresu pożarnictwa oraz policja, która przeprowadzi dochodzenie - powiedział Piętak.

Na miejsce tragedii w Inowrocławiu udał się wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz – poinformowało w poniedziałek na Twitterze MSWiA. Piętak zaapelował też do wszystkich, aby zadbali o swoje bezpieczeństwo, bo jesteśmy teraz w trakcie sezonu grzewczego. – Zadbajmy o przeglądy instalacji grzewczej, kominowej i wentylacyjnej, zakupmy czujki dymowe i tlenku węgla dla naszego bezpieczeństwa - podkreślił rzecznik Komendanta Wojewódzkiego PSP w Toruniu.

Mówi Jarosław Skotnicki, rzecznik straży pożarnej w Inowrocławiu

Mówi rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Arkadiusz Piętak

Mówi prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza

Region

Ojciec założył gang z nastoletnią córką i jej chłopakiem. Łupy wynosili workami

Ojciec założył gang z nastoletnią córką i jej chłopakiem. Łupy wynosili workami

2026-04-15, 17:02
Tragiczny wypadek pod Inowrocławiem. Pod 35-letnim mężczyzną zarwał się dach

Tragiczny wypadek pod Inowrocławiem. Pod 35-letnim mężczyzną zarwał się dach

2026-04-15, 16:01
Ponad 400 tysięcy osób w regionie choruje na serce. Na kardiologa czekają ponad pół roku

Ponad 400 tysięcy osób w regionie choruje na serce. Na kardiologa czekają ponad pół roku

2026-04-15, 15:01
Zadała ofierze kilkaset ciosów nożem. Jest prokuratorski finał śledztwa w sprawie zabójstwa w Ciechocinku

„Zadała ofierze kilkaset ciosów nożem". Jest prokuratorski finał śledztwa w sprawie zabójstwa w Ciechocinku

2026-04-15, 13:58
W wiejskim barze eksplodowała butla z gazem. Jedna osoba ranna

W wiejskim barze eksplodowała butla z gazem. Jedna osoba ranna

2026-04-15, 13:04
Polskie Radio PiK: Dla nas dziennikarstwo to nie tylko zawód. To powołanie

Polskie Radio PiK: Dla nas dziennikarstwo to nie tylko zawód. To powołanie

2026-04-15, 12:30
Darmowe leki za dane osobowe Uważajcie, to oszustwo

„Darmowe leki za dane osobowe"? Uważajcie, to oszustwo!

2026-04-15, 11:21
Małżeńska bójka na toruńskim Rubinkowie. Musiała interweniować policja

Małżeńska bójka na toruńskim Rubinkowie. Musiała interweniować policja

2026-04-15, 11:02
Samozwańcza psycholog z Torunia stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia

Samozwańcza psycholog z Torunia stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia

2026-04-15, 10:07
Prof. Wojciech Knieć: Na wsi mówienie o chorobach psychicznych jest oznaką słabości

Prof. Wojciech Knieć: Na wsi mówienie o chorobach psychicznych jest oznaką słabości

2026-04-15, 09:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę