3-miesięczny areszt dla podejrzanego o pobicie 2-letniego chłopca

2015-02-18, 17:40  Polska Agencja Prasowa

Na trzymiesięczny areszt skazany został w środę 20-letni mężczyzna, któremu postawiono zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 2-letniego chłopca. Stan dziecka lekarze określają jako bardzo ciężki. Podejrzanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Jak poinformował w środę PAP Piotr Stawicki z Prokuratury Rejonowej we Włocławku, sąd przychylił się do skierowanego przez prokuraturę wniosku i zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt tymczasowy.

Dodał, że 20-latek został już przetransportowany do zakładu karnego we Włocławku.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, w jednym z mieszkań we Włocławku. Jak przekazał PAP nadkom. Maciej Daszkiewicz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, ok. godz. 10.30 20-letni mężczyzna wezwał pogotowie do nieprzytomnego 22-miesięcznego chłopca. „Tłumaczył lekarzowi, że dziecko spadło mu z tapczanu podczas przewijania. Lekarz powiadomił o zdarzeniu dyżurnego włocławskiej policji, ponieważ w jego ocenie dziecko posiadało obrażenia wskazujące na to, że mogło być ono ofiarą przemocy” – powiedział Daszkiewicz.

Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został zatrzymany przez policję. W chwili zatrzymania był trzeźwy. Początkowo zaprzeczał, jakoby pobił dziecko. Dopiero w środę przyznał się do winy.

Stan dziecka, które przebywa w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu lekarze określają jako bardzo ciężki. Rzecznik prasowy lecznicy Janusz Mielcarek poinformował PAP, że chłopczyk utrzymywany jest w stanie śpiączki farmakologicznej. „Rokowania są niepewne” – ocenił.

Do zdarzenia doszło pod nieobecność w domu matki chłopca – 20-letniej konkubiny podejrzanego. Z ustaleń policji wynika, że kobieta nie zgłaszała wcześniej sygnałów, by w mieszkaniu dochodziło do przemocy, „miała asystenta rodziny”. Z podejrzanym "spotykała się od niedawna". (PAP)

20-latek został już przetransportowany do zakładu karnego we Włocławku

Stan dziecka lekarze określają jako bardzo ciężki

Włocławek

Region

Policjanci rozbili dziuplę. Wpadli do garażu, gdy dwaj mężczyźni demontowali skradzione Audi

Policjanci rozbili dziuplę. Wpadli do garażu, gdy dwaj mężczyźni demontowali skradzione Audi

2026-07-24, 09:32
Czyj był Skarb Bydgoski i co wiemy o tym, kto go ukrył [zdjęcia, Wakacyjny przewodnik po regionie]

Czyj był Skarb Bydgoski i co wiemy o tym, kto go ukrył? [zdjęcia, „Wakacyjny przewodnik po regionie"]

2026-07-24, 09:00
Muzeum Ziemiaństwa w Nawrze coraz bliżej otwarcia. Podczas prac nie obyło się bez niespodzianek [zdjęcia]

Muzeum Ziemiaństwa w Nawrze coraz bliżej otwarcia. Podczas prac nie obyło się bez niespodzianek [zdjęcia]

2026-07-24, 08:40
Pod Włocławkiem robili nielegalny biznes. Gdyby towar trafił na rynek, straty wyniosłyby 26 mln zł [aktualizacja]

Pod Włocławkiem robili nielegalny biznes. Gdyby towar trafił na rynek, straty wyniosłyby 26 mln zł [aktualizacja]

2026-07-24, 07:37
Lekcja samorządowa w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu. Seniorzy otrzymali czujki tlenku węgla

Lekcja samorządowa w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu. Seniorzy otrzymali czujki tlenku węgla

2026-07-24, 06:50
W Bydgoszczy powstaną nowe kluby seniora. Ich organizatorzy otrzymali dofinansowanie

W Bydgoszczy powstaną nowe kluby seniora. Ich organizatorzy otrzymali dofinansowanie

2026-07-23, 21:20
Bez uchybień w toruńskim szpitalu wojewódzkim Marszałek województwa odpowiada na zarzuty

Bez uchybień w toruńskim szpitalu wojewódzkim? Marszałek województwa odpowiada na zarzuty

2026-07-23, 20:40
Przetrzymywała zwierzęta w skrajnych warunkach. Właścicielka pseudohodowli pod Wąbrzeźnem usłyszała wyrok

Przetrzymywała zwierzęta w skrajnych warunkach. Właścicielka pseudohodowli pod Wąbrzeźnem usłyszała wyrok

2026-07-23, 20:00
Porachunki pseudokibiców w Złejwsi Małej pod lupą toruńskiej prokuratury. Chcą ustalić tożsamość uczestników bójki

Porachunki pseudokibiców w Złejwsi Małej pod lupą toruńskiej prokuratury. Chcą ustalić tożsamość uczestników bójki

2026-07-23, 18:40
Zdemolowali szatnię na Orliku w Rynarzewie. Urzędnicy pokazują skutki zniszczeń [aktualizacja, wideo]

Zdemolowali szatnię na Orliku w Rynarzewie. Urzędnicy pokazują skutki zniszczeń [aktualizacja, wideo]

2026-07-23, 18:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę