Pampers, burger i pasztet. Takie „kwiatki" wyrosły podczas sprzątania świata we Włocławku [zdjęcia]
W wielu miejscowościach naszego regionu trwa 33. edycja akcji Sprzątania Świata. We Włocławku w coroczne wydarzenie włączyli się między innymi uczniowie ze Szkoły Podstawowej numer 5. To nic miłego, ale cel jest szczytny, a znaleziska wiele mówią o ludziach.
Mieszkańcy wyrzucają gdzie popadnie mnóstwo jedzenia, odzież, ale i środki higieny, np. zużyte pieluchy – potwierdzają uczestnicy akcji:
– Mamy burgera, dużo śmieci plastikowych, skarpetki, puszkę po jakimś pasztecie, ubrania. Za dużo tych śmieci, tak się nie powinno robić - mówili uczniowie.
– 33. finał akcji „Sprzątanie świata” nosi tytuł „SOS dla wody” – mówi Kasper Czajka, referent do spraw marketingu PGK Saniko. – Z tego powodu jesteśmy przy Jeziorze Czarnym we Włocławku. Zabezpieczamy całe wydarzenie technicznie, mamy worki i rękawiczki dla uczestników oraz zapewniamy odbiór i transport tych zebranych odpadów. W akcji uczestniczy około 750 uczestników. Taka inicjatywa jak co roku cieszy się dużym zainteresowaniem właśnie w placówkach oświatowych.
- Sprzątanie świata potrwa przez cały weekend. Z danych Fundacji Nasza Ziemia - koordynatora projektu wynika, że w ubiegłym roku w akcji wzięło udział ponad 405 tysięcy osób. Zebrały one ponad 305 ton śmieci.