Strażacy z Dąbrowy Chełmińskiej mają remizę jak nową. Podtopienia już im niestraszne
Ochotnicza Straż Pożarna w Dąbrowie Chełmińskiej za dwa lata będzie mogła świętować stulecie istnienia. Teraz druhowie cieszą się z nowego auta operacyjnego i wyremontowanej remizy, której już nie będą zalewały nawalne deszcze.
- Cały budynek musiał zostać podniesiony, ponieważ podczas nawałnic go zalewało - mówi druh Karol Smarz, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Dąbrowie Chełmińskiej i oficer prasowy komendy miejskiej PSP w Bydgoszczy. - Teraz wszystko nabrało blasku XXI wieku i na pewno przez najbliższych kilkanaście lat nie będziemy musieli martwić się o funkcjonowanie budynku - dodaje.
Strażacy opisują sytuacje, kiedy wyjeżdżali, by odpompowywać wodę z zalanych dróg czy piwnic, ale w tym samym czasie musieli ratować swój sprzęt.
- W obiekcie, w którym teraz stoimy, było około 25 cm wody. Gdy zobaczyliśmy szafki dzieci z młodzieżowych drużyn pożarniczych, stojące w wodzie, wiedzieliśmy, że więcej do takiej sytuacji nie możemy dopuścić - mówi Mateusz Bajerski, zastępca naczelnika OSP Dąbrowa Chełmińska.
Łącznie rozbudowa remizy i zakup auta operacyjnego kosztowały ponad milion złotych. OSP w Dąbrowie Chełmińskiej powstało w 1928 roku.
Więcej w relacji Damiana Klicha - poniżej.