Kolejowy paraliż w regionie po zderzeniu pociągu z ciężarówką w Gdańsku [AKTUALIZACJA/wideo/ zdjęcia]
Do zderzenia pociągu PKP Intercity relacji Gdańsk-Zielona Góra z ciężarówką doszło w czwartek (03.09.) przed godz. 14:00 na przejeździe kolejowym w Gdańsku. Trzeba było czasowo wstrzymać ruch, czego skutkiem były potężne opóźnienia w ruchu kolejowym. Utrudnienia dotyczyły także składów przejeżdżających przez Kujawsko-Pomorskie. Przeciągnęły się do późnych godzin nocnych.
Zakładano, że problemy na linii kolejowej między Pruszczem Gdańskim a Gdańskiem Południowym skończą się o godz. 21:00. Przeciągnęły się jednak znacznie dłużej.
W czwartek po południu pociąg Intercity uderzył w naczepę ciężarówki na przejeździe Gdańsk Lipce. W wyniku zderzenia do szpitala przewieziono dwie osoby.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 42-letni kierowca samochodu ciężarowego, obywatel Bośni i Hercegowiny, wjechał na torowisko przy ulicy Niegowskiej w momencie, gdy zapory zaczęły się opuszczać. Ciągnik siodłowy z naczepą utknął między szlabanami. Chwilę później w naczepę pojazdu uderzył pociąg PKP Intercity relacji Gdynia Główna – Zielona Góra, którym podróżowało około 250–300 pasażerów.
Jak przekazała Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych, świadkowie zdarzenia sygnalizowali kierowcy ciężarówki, aby wyłamał rogatkę i opuścił przejazd, jednak ten nie podjął takiej próby.
W wyniku wypadku do szpitala przetransportowano kierowcę pojazdu (w celu pobrania krwi) oraz maszynistę składu. Maszynista po przejściu badań lekarskich został zwolniony do domu. Żaden z pasażerów pociągu nie odniósł obrażeń. Obaj kierujący byli trzeźwi.
Do sprawy odniósł się na platformie X wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak.
„Kolejny z prawem jazdy za czapkę gruszek kierowca TIRa zlekceważył sygnalizację informującą o zbliżeniu się pociągu i spanikował zatrzymując się przed rogatką na przejeździe kolejowym. Brak słów na skrajną bezmyślność w tym przypadku” – napisał wiceminister, dodając, że na szczęście obyło się bez ofiar.
- Wypadek doprowadził do paraliżu ruchu na linii kolejowej łączącej Tczew z Gdańskiem, będącej częścią magistral Warszawa-Trójmiasto oraz Poznań-Bydgoszcz-Trójmiasto. Uszkodzeniu uległ tor nr 1.
- Jak podaje Portal Pasażera, opóźnienia na niektórych połączeniach wiodących przez województwo kujawsko-pomorskie wynoszą nawet ponad 5 godzin. Utrudnienia powielają się kaskadowo na różnych trasach. Cześć związana jest m.in. z brakiem zasilania na jakimś odcinku.
- Około godziny 20:00 opóźnienia dotyczyły m.in. tych połączeń: Gdynia Główna - Bielsko-Biała Główna; Gdynia Główna - Wrocław Główny; Bydgoszcz Główna - Gdynia Chylonia. Około godz. 23:30 kolej nadal informowała o sporych opóźnieniach na wielu trasach.
Dane są stale aktualizowane. Zmiany można śledzić na stronie portalpasazera.pl: TUTAJ
Wideo: TUTAJ