Minęły trzy lata od śmiertelnego wypadku w Dobrzejewicach. Proces się nie rozpoczął [wideo]
Chodzi o sprawę Pawła K., który w 2023 roku, prowadząc auto pod wpływem narkotyków, doprowadził do tragicznego wypadku. Zginęła w nim 69-letnia kobieta. W aucie była także jej ciężarna córka - dziecko urodziło się chore. Sąd odroczył rozprawę rozpoczynającą proces, gdyż oskarżony w ostatniej chwili „zwolnił" pełnomocniczkę.
- Przypomnijmy: jak ustaliła prokuratura, Paweł K. kierował mercedesem pod wpływem narkotyków [pochodna amfetaminy] i jechał z nadmierną prędkością. Na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym fiatem.
- W wypadku zginęła 69-letnia kobieta, a córka ofiary była wtedy w ósmym miesiącu ciąży. Po przyjściu na świat dziecka okazało się, że ma ono zmiany w mózgu. W akcie oskarżenia prokuratura nie traktuje jednak chorej dziewczynki jako ofiary wypadku.
- Na etapie śledztwa Paweł K. nie przyznał się do winy. Odmówił składania wyjaśnień, twierdząc, że nie pamięta wydarzeń poprzedzających wypadek. Grozi mu do 12 lat więzienia. Odbyły się także mediacje, ale nie udało się wypracować żadnych ustaleń.
- Kolejny terminy wyznaczono na 14 października.
Mówi radca prawny Sławomir Drapała. Wideo: Michał Zaręba
Mówi pani Agnieszka, która w wypadku straciła mamę/wideo: Michał Zaręba