Plan ogólny miasta przyjęty. Bydgoska Prawica wyraża sprzeciw i zapowiada podjęcie działań
Członkowie Bydgoskiej Prawicy będą działać w celu zmiany planu ogólnego miasta Bydgoszczy - zapowiedzieli wiceprzewodnicząca klubu Grażyna Szabelska i radny Michał Krzemkowski na konferencji prasowej przed bydgoskim ratuszem.
- Miasto powinno być dla mieszkańców, nie odwrotnie. Niepokoił mieszkańców aspekt wysokości. W 130 miejscach stworzonych przez tak zwane strefy dozwolone jest aż 13 kondygnacji. Zagrożenie tą gospodarką odpadami na masową skalę - to będzie możliwe zgodnie z aktualnie obowiązującym planem ogólnym - mówi Grażyna Szabelska
Przekazała z zaskoczeniem, że bydgoska spalarnia miejska ProNatura ma zostać rozbudowana. Proces jest już w toku, co miał potwierdzić wiceprzewodniczącej Bydgoskiej Prawicy prezydent Rafał Bruski.
- W informacji pana prezydenta na sesji wynika, że ProNatura ma rozbudować się od 30 do 40 procent. Zniesmaczyła mnie również informacja pana dyrektora, który zapewnił mieszkańców, że na Wyspie Młyńskiej nie będzie spalarni. Takie zapewnienie to taka próba chyba ośmieszenia wieloletnich starań mieszkańców Kapuścisk, Wyżyn, Łęgnowa o to, by spalarnia niebezpiecznych odpadów nie powstała w bliskim sąsiedztwie tychże osiedli - dodaje radna.
- Dla porównania Bartodzieje, Bielawy i Skrzetusko razem mają 35 tysięcy mieszkańców na powierzchni pięć razy większej. W związku z tym powstanie osiedle o bardzo ciasnej zabudowie i o bardzo wysokich budynkach. W tym miejscu planowane są i nawet w zgodzie z tym planem budowa 120 metrowych budynków - wskazuje.
Jak podkreśla radny, plan ogólny otwiera możliwość m.in. stawiania na Wyspie Młyńskiej oraz Placu Teatralnym budynków wyższych od Opery Nova, co może wpłynąć na krajobraz miasta.