Dziewięć osób zginęło, 91 zostało rannych. Policja podała statystyki po miesiącu wakacji
Wakacje na półmetku. Jak ten czas minął na kujawsko-pomorskich drogach? Wypadków i ofiar było mniej niż w pierwszej połowie ubiegłorocznych wakacji - ale wciąż za dużo - mówią policjanci. Więcej na ten temat w relacji Marcina Kupczyka
Dziewięć osób zginęło, 91 zostało rannych. Było też 2200 kolizji na drogach Pomorza i Kujaw. To policyjne dane za lipiec. Nadmierna prędkość, wyprzedzanie na trzeciego oraz jazda na podwójnym gazie to rzeczywistość, z którą na co dzień mierzą się kujawsko-pomorscy policjanci.
Aspirant Krzysztof Bratz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy ma apel do użytkowników dróg. - Zróbmy wszystko, aby tragedii na naszych drogach było jak najmniej. Kierowcy powinni dostosowywać odstęp od poprzedzających pojazdów oraz nigdy nie wsiadać za kierownicę po spożyciu alkoholu lub środków odurzających. Warto również pamiętać o regularnych przerwach podczas dłuższych podróży, ponieważ zmęczenie znacząco obniża koncentrację i czas reakcji - przypomina asp. Bratz.
Co do pieszych, rowerzystów i użytkowników hulajnóg, niezmiennie powtarzana jest prośba, aby stosowali się do przepisów i zachowywali ostrożność, szczególnie podczas włączania się do ruchu oraz przekraczania jezdni.
Zagrożeń jest wiele. Tylko w lipcu w naszym regionie strażacy gasili 19 pożarów lasów. Jak się okazuje, czad, czyli tlenek węgla, jest groźny również latem. W lipcu w naszym regionie podtruły się trzy osoby.