Będzie wyborcza dogrywka w Raciążku. Do ogłoszenia nowego wójta zabrakło 12 głosów
12 głosów - tyle zabrakło Maciejowi Malinowskiemu do objęcia fotelu wójta gminy Raciążek w powiecie aleksandrowskim. To oznacza konieczność wyborczej dogrywki, w której zmierzy się z Krzysztofem Sadowskim.
Przedterminowe wybory odbyły się w niedzielę. Przypomnijmy - była to konieczność po śmierci wcześniejszego włodarza Piotra Zabłockiego.
Maciej Malinowski wygrał pierwszą turę wyborów, zdobywając 539 głosów, co przełożyło się na 49 procent poparcia. Na Krzysztofa Sadowskiego zagłosowało 447 mieszkańców gminy (40,64 procent), natomiast Mirosław Siedlecki uzyskał 114 głosów, osiągając 10,36 procent. Łącznie zagłosowało 1116 mieszkańców, z czego 16 osób oddało głosy nieważne. Frekwencja wyniosła 45,26 procent. To gorszy wynik niż w wyborach sprzed dwóch lat. Wówczas wydano ponad 300 kart więcej, a w wyborach wzięło udział 58,10 procent mieszkańców uprawnionych do głosowania.
Aby nowo wybrany wójt mógł objąć stanowisko, nie tylko musi uzyskać najwięcej głosów, ale także przekroczyć próg ponad połowy ważnie oddanych.
Druga tura wyborów odbędzie się 9 sierpnia.