Miodobranie, czyli słodkie zbiory prosto z dachu urzędu marszałkowskiego w Toruniu
Marszałkowską pasiekę na dachu urzędu w Toruniu tworzy pięć uli, żyje w nich ok. 120 tys. pszczół.
Ten sezon nie był łatwy. Mówi o tym pszczelarz Tomasz Paul z Gniewkowa, opiekun marszałkowskiej pasieki.
- Początek maja był trudny, bo było zimno. Panowała temperatura poniżej 10 stopni Celsjusza. Pszczoły praktycznie przestały się rozwijać. Niestety, to odbiło się później, bo przez tę przerwę majową pszczół było dużo mniej niż powinno. Urobek będzie dużo mniejszy niż w ostatnim sezonie - mówi Tomasz Paul.
W zeszłym roku zebrano ponad 100 kg.
- To ważny projekt, który spopularyzował pszczelarstwo. Nabieramy większego szacunku do pracy pszczelarzy i do natury. To przedsięwzięcie uczy młodych ludzi zdrowego stylu życia. Miód jest bezcennym darem natury - podkreśla marszałek Piotr Całbecki.
- Pozyskany z pasieki miód jest prezentem dla gości urzędu marszałkowskiego.
- W środę (22 lipca) wręczono tam umowy przedstawicielom pięciu organizacji pszczelarskich z regionu na zakup tzw. ciasta pszczelego do dokarmiania pszczół.