Nowy trop w sprawie salmonelli w Toruniu. Bakterię wykryto u pracownika firmy cateringowej
Liczba osób z objawami zakażenia wzrosła do 67. Jak informowaliśmy wcześniej, pierwsze obawiały zatrucia pojawiły się u dzieci w jednym z prywatnych żłobków w Toruniu. Do szpitala trafiło wtedy sześcioro maluchów.
- Został natychmiastowo odsunięty od pracy, a pracownicy inspekcji badają nową okoliczność oraz weryfikują związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy osobą chorą, a możliwościami przeniesienia bakterii na przygotowywane posiłki - mówi rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy, Łukasz Betański. - Liczba osób z objawami wzrosła do 67. Kolejne dzieci z objawami zakażenia przewodu pokarmowego uczęszczały do żłobka w Łysomicach. Aktualnie jedna osoba dorosła i troje dzieci przebywają w szpitalu - dodaje.
Przedstawiciele firmy cateringowej odmówili komentarza w tej sprawie.
Wcześniej informowaliśmy, że objawy zakażenia salmonellą pojawiły się również u dwojga dzieci z przedszkola w Grębocinie oraz u sześciorga podopiecznych Dziennego Domu Seniora w Toruniu.