Właścicielka spalonej alpakarni w Ostrówku zeznawała przed sądem. Mówiła o „horrorze nękania"

2026-07-03, 17:00  Mariusz Luda/KB
Zeznawała właścicielka hodowli, a zarazem była żona mężczyzny/fot. Mariusz Luda

Zeznawała właścicielka hodowli, a zarazem była żona mężczyzny/fot. Mariusz Luda

W Alpakarni w Ostrówku zamknięto zwierzęta, po czym podpalono stodołę. Łącznie zginęło 10 alpak i lama/fot: Archiwum / Marcin Glapiak

W Alpakarni w Ostrówku zamknięto zwierzęta, po czym podpalono stodołę. Łącznie zginęło 10 alpak i lama/fot: Archiwum / Marcin Glapiak

Przed Sądem Rejonowym w Inowrocławiu trwa proces Roberta W., oskarżonego o zlecenie zabicia stada alpak i lamy z hodowli „Wyspa Perperuny” w Ostrówku. Zeznawała właścicielka hodowli, a zarazem była żona mężczyzny. Rozprawa trwała blisko 4 godziny.

Śmierć zwierząt miała być zemstą mężczyzny na byłej żonie. W trakcie drugiej rozprawy właścicielka hodowli złożyła zeznania, opisując horror nękania i stratę podopiecznych.

– Wyłącznie jego (byłego męża – przyp. red.) podejrzewam i nie znam innej osoby, która chciałaby wyrządzić krzywdę mi bądź zwierzętom – mówiła przed sądem pani Daria.

W minizoo pani Darii odbywały się warsztaty i zajęcia terapeutyczne dla dzieci. W listopadzie 2023 roku spłonęła zagroda. Zginęło 10 alpak i lama. Niektóre z nich miały poderżnięte gardła.

– Wszystkie alpaki zostały uśmiercone poprzez, jak wykazała sekcja, brutalne traktowanie, kłucia, a część z nich została spalona żywcem. Były tam maleństwa, były samice w ciąży – mówiła właścicielka hodowli.

Robert W. nie pojawił się na sali sądowej. Wcześniej w trakcie śledztwa przyznał się do winy jedynie częściowo. Za wszystkie zarzucane czyny grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Następna rozprawa w październiku.

Relacja Mariusza Ludy

Region

Łatwiej nad wodę i do lasu. Zmiany w kursowaniu bydgoskich autobusów na weekendy

Łatwiej nad wodę i do lasu. Zmiany w kursowaniu bydgoskich autobusów na weekendy

2026-07-15, 10:52
Marszałek Piotr Całbecki spotkał się z dyrektorami wojewódzkich szpitali. Nie stwierdziliśmy żadnych uchybień

Marszałek Piotr Całbecki spotkał się z dyrektorami wojewódzkich szpitali. „Nie stwierdziliśmy żadnych uchybień”

2026-07-15, 09:55
Zapach chleba to tu norma. Pokazują, jak od podstaw upiec tradycyjne pieczywo [Wakacyjny przewodnik po regionie]

Zapach chleba to tu norma. Pokazują, jak od podstaw upiec tradycyjne pieczywo [Wakacyjny przewodnik po regionie]

2026-07-15, 08:59
PGE Toruń modernizuje sieć i remontuje elektrociepłownię. Ciepła woda znowu w kranach [AKTUALIZACJA]

PGE Toruń modernizuje sieć i remontuje elektrociepłownię. Ciepła woda znowu w kranach [AKTUALIZACJA]

2026-07-15, 07:50
Nadzwyczajna sesja rady gminy w Osielsku. Palącym tematem była woda

Nadzwyczajna sesja rady gminy w Osielsku. Palącym tematem była woda

2026-07-15, 06:56
Sprawa komisji wyborczej w Wieńcu wróci na wokandę Prokurator nie zgadza się z łagodnym wyrokiem

Sprawa komisji wyborczej w Wieńcu wróci na wokandę? Prokurator nie zgadza się z łagodnym wyrokiem

2026-07-14, 21:38
Bydgoski komendant nakazał ocenę policyjnej interwencji. Jej nagranie krąży w internecie

Bydgoski komendant nakazał ocenę policyjnej interwencji. Jej nagranie krąży w internecie

2026-07-14, 20:39
Wypadek w Chełmnie. Kierowca rozbił auto na drzewie, nie miał uprawnień [AKTUALIZACJA]

Wypadek w Chełmnie. Kierowca rozbił auto na drzewie, nie miał uprawnień [AKTUALIZACJA]

2026-07-14, 20:28
Wandale unieruchomili tężnię w Myślęcinku na dwa miesiące. To jest po prostu skandal

Wandale unieruchomili tężnię w Myślęcinku na dwa miesiące. „To jest po prostu skandal!”

2026-07-14, 19:50
Kierowca autobusu zauważył nóż w ręku pasażera. Zamiast na przystanek pojechał na komendę

Kierowca autobusu zauważył nóż w ręku pasażera. Zamiast na przystanek pojechał na komendę

2026-07-14, 19:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę