Kontrola NFZ w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu. Marszałek i wojewoda reagują [AKTUALIZACJA]

2026-07-03, 14:14  Michał Zaręba/KB
Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu/Fot. Mariusz Luda

Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu/Fot. Mariusz Luda

NFZ rozpoczął pilną kontrolę w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu. To efekt doniesień medialnych Porozumienia Rezydentów o rzekomych nieprawidłowościach w placówce. Medycy mieli alarmować m.in o tym, że luki w grafikach na Szpitalnym Oddział Ratunkowym są wypełniane przez lekarzy, którzy w tym samym czasie dyżurowali na innym oddziale. Marszałek zapowiedział spotkania w szpitalach, a wojewoda kontrolę.

Marszałek Piotr Całbecki ogłosił, że niezależnie pod tego, co przekazała toruńska lecznica, i nie czekając na wyniki kontroli, spotyka się w środę z dyrektorami pięciu wojewódzkich szpitali z Bydgoszczy: Onkologicznym, Zakaźnym i Dziecięcym, w Toruniu: Zespolonym i we Włocławku: szpitalu Wojewódzkim. To reakcja na niepokojące doniesienia. Do sprawy odniósł się także wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel, który napisał w swoich mediach społecznościowych:

W mediach ogólnopolskich pojawiły się informacje o stanowisku Porozumienia Rezydentów, w którym sugerowane są nieprawidłowości w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Toruniu. Tak poważne sygnały wymagają natychmiastowej reakcji, dlatego podjąłem decyzję o wszczęciu kontroli."

Zaczęło się jednak od szybkiej reakcji Kujawsko-Pomorskiego Narodowego Funduszu Zdrowia na list otwarty lekarzy rezydentów z Porozumienia Rezydentów [publikujemy go na końcu]:

- Są informacje o potencjalnych nieprawidłowościach, a ponieważ najważniejsze jest dobro pacjentów, nie mogliśmy pozostać obojętni na te informacje i zareagowaliśmy podjęciem natychmiastowej kontroli, która dziś się rozpoczęła - mówiła Barbara Nawrocka, rzeczniczka kujawsko-pomorskiego oddziału NFZ.

Toruńscy radni PiS oczekują od wojewody i marszałka województwa wyjaśnienia sprawy.

- Ratownictwo medyczne jest nadzorowane przez wojewodę kujawsko-pomorskiego - przypomina przewodniczący klubu Adrian Mól. - W imieniu mieszkańców Torunia wzywamy pana marszałka do pilnego zlecenia niezależnej kontroli funkcjonowania SOR-u Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu, objęcia kontrolą grafików pracy lekarzy oraz rzeczywistej obsady dyżurowej.

Do doniesień medialnych odniosła się Iwona Skonieczna-Zielak, koordynatorka Oddziału Ratunkowego WSZ w Toruniu. - Zdarzają się sytuacje zagrożenia życia, gdy ta druga osoba musi czasowo towarzyszyć na bloku operacyjnym. Jest to sytuacja tymczasowa, natomiast absolutnie nie zdarzają się sytuacje, żeby jeden lekarz pełnił dyżur na dwóch oddziałach.

Rzeczniczka NFZ przekazała Polskiemu Radiu PiK, że w ostatnich latach do Funduszu nie wpływały sygnały o nieprawidłowościach dotyczących funkcjonowania SOR w wojewódzkim szpitalu.
  • Do tej sprawy będziemy wracać. Poniżej wpis Porozumienia Rezydentów na ich profilu facebookowym:

„Mówi się, że papier wszystko przyjmie. SOR już nie.
W związku ze sprawą patologii w Szpitalu Południowym w Warszawie wciąż padają pytania: "Czy ktoś to zgłaszał?”, ”Czemu nikt nie reagował?". Nie wszyscy komentatorzy zdają sobie sprawę, jak trudno jest być "sygnalistą”. Obawa przed konsekwencjami oraz nieskuteczność organów kontrolnych skutecznie zniechęcają do zgłaszania nieprawidłowości.
To my opowiemy więc o problemie dotyczącym Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu, apelując jednocześnie o pilną kontrolę.
SOR WSzZ w Toruniu to braki kadrowe łatane bilokacją lekarzy i maskowane kreatywną dokumentacją.
Według § 12 ust. 1 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 27 czerwca 2019 r. w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego, minimalne zasoby kadrowe oddziału stanowią: „lekarze w liczbie niezbędnej do zabezpieczenia prawidłowego funkcjonowania oddziału, w tym do spełnienia warunków dotyczących czasu oczekiwania na pierwszy kontakt z lekarzem w poszczególnych kategoriach pilności, przy czym co najmniej jeden lekarz przebywający stale w oddziale będący lekarzem systemu”.

Z przekazywanych informacji wynika, że podczas części dyżurów w SOR brakuje lekarza systemu, a opiekę nad pacjentami sprawują lekarze zatrudnieni w innych oddziałach szpitalnych, którzy jednocześnie wykonują swoje podstawowe obowiązki w oddziałach macierzystych i na blokach operacyjnych. Może wydłużać to czas oczekiwania na uzyskanie pomocy, a nawet zagrażać życiu i zdrowiu pacjentów w stanach nagłych.
Według naszych informacji, szpital, zamiast realnie rozwiązywać problem, maskuje go wykazywaniem wyżej wspomnianych lekarzy jako personel SOR. Dotychczasowe zgłoszenia (między innymi do NFZ, MZ i dyrekcji szpitala) nie przyniosły rezultatu - nie przeprowadzono żadnej kontroli. W świetle publicznych doniesień o koneksjach między kierownictwem szpitala a administracją państwową i lokalną, szczególnie istotne dla transparentności kontroli jest jej niezależność od powyższych organów.
Co natomiast stało się z sygnalistami, którzy sprawę zgłaszali? Są zastraszani i karani naganami. I tu jak w soczewce widać, czemu polska ochrona zdrowia nie umie wyrwać się z ciągłej patologii - bo jej zgłoszenie jest uciszane, zamiast być początkiem procesu naprawczego.
Apelujemy o:
1. Niezależną kontrolę funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym imienia Ludwika Rydygiera w Toruniu, w tym weryfikację spełnienia § 12 ust. 1 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego.
2. Weryfikację zgodności dokumentacji ze stanem faktycznym i wyjaśnienia przyczyn ewentualnej rozbieżności.
3. Ocenę wpływu obecnego modelu organizacji pracy na bezpieczeństwo pacjentów oraz czas oczekiwania na udzielenie świadczeń.
Jesteśmy ciekawi, czy dyrekcja WSzZ w Toruniu po przeczytaniu powyższego tekstu wprowadzi kolejne działania zastraszające, czy może jednak postanowi naprawić sytuację."

Relacja Michała Zaręby

Region

Osunęła się ściana kamienicy w Bydgoszczy. Jest ryzyko zawalenia budynku

Osunęła się ściana kamienicy w Bydgoszczy. Jest ryzyko zawalenia budynku

2026-07-09, 14:58
Afera w szpitalu w Mogilnie. Szpital nie ma pieniędzy na wypłaty

Afera w szpitalu w Mogilnie. Szpital nie ma pieniędzy na wypłaty

2026-07-09, 13:54
Spięcie przed IKS Solino z udziałem Daniela Obajtka. Mamy komentarz Orlenu [aktualizacja, wideo]

Spięcie przed IKS „Solino” z udziałem Daniela Obajtka. Mamy komentarz Orlenu [aktualizacja, wideo]

2026-07-09, 13:16
Zderzenie trzech pojazdów na Szosie Lubickiej w Toruniu. Droga w kierunku autostrady jest zablokowana

Zderzenie trzech pojazdów na Szosie Lubickiej w Toruniu. Droga w kierunku autostrady jest zablokowana

2026-07-09, 12:50
Większość byków, które uciekły z gospodarstwa w gminie Chełmża, została schwytana. Poszukiwania trwają

Większość byków, które uciekły z gospodarstwa w gminie Chełmża, została schwytana. Poszukiwania trwają

2026-07-09, 12:45
Przemysław Czarnek i Daniel Obajtek protestują przed Solino. Były szef Orlenu chce dołączyć do strajku głodowego

Przemysław Czarnek i Daniel Obajtek protestują przed „Solino”. Były szef Orlenu chce dołączyć do strajku głodowego

2026-07-09, 12:08
Woda w gminie Osielsko już bez ołowiu. Wójt wydał oświadczenie

Woda w gminie Osielsko już bez ołowiu. Wójt wydał oświadczenie

2026-07-09, 11:44
Psi problem na toruńskich Stawkach. Jest lepiej, ale nie idealnie

„Psi problem” na toruńskich Stawkach. Jest lepiej, ale nie idealnie

2026-07-09, 10:48
Nauka w zasięgu ręki. Wakacje w Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu [Wakacyjny przewodnik po regionie]

Nauka w zasięgu ręki. Wakacje w Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu [Wakacyjny przewodnik po regionie]

2026-07-09, 09:00
Start procesu w sprawie pseudohodowli pod Aleksandrowem Kujawskim przed brodnickim sądem

Start procesu w sprawie pseudohodowli pod Aleksandrowem Kujawskim przed brodnickim sądem

2026-07-09, 07:49
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę