Dozór policyjny dla matki dziecka, które wypadło z okna wieżowca we Włocławku
Sąd Okręgowy rozpatrzył zażalenie prokuratora na decyzję Sądu Rejonowego, który odmówił zastosowania wobec 21-letniej matki aresztu tymczasowego. 17 czerwca zapadła decyzja o dozorze policyjnym - dowiedziało się Polskie Radio PiK.
- Sąd zmienił to postanowienie w ten sposób, że zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci oddania jej pod dozór policji - mówi Aneta Sudomir-Koc, wiceprezes Sądu Okręgowego we Włocławku. - Zobowiązał podejrzaną do zgłaszania się w siedzibie Komendy Miejskiej Policji trzy razy w tygodniu. Zostało wykazane z dużym prawdopodobieństwem, że doszło do popełnienia zarzucanych jej czynów, czyli nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swojej córki w wyniku zaniedbań w opiece.
21-latka musi też zawiadamiać o każdej zmianie miejsca pobytu. Ma też zakaz kontaktowania się z własną matką, czyli babcią dziewczynki. Pięciolatka mieszkała właśnie z babcią i to w jej mieszkaniu 5 czerwca doszło do wypadku. Dziewczynka przebywa w szpitalu w Bydgoszczy. Jej stan jest ciężki, ale stabilny.