Dzień Honorowego Dawcy Krwi. W Kujawsko-Pomorskiem jest ich prawie 45 tysięcy!
Pomimo tego, że regionalni krwiodawcy oddają krew dwa razy w roku, zapasy szybko się kończą. Największy problem jest z grupami minusowymi.
- Zwłaszcza z grupą 0 Rh-, która jest taką grupą uniwersalną, przeznaczoną do wypadków komunikacyjnych, gdy nie ma już czasu, aby tę grupę pacjenta szybko sprawdzić - mówi Krzysztof Laks z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy. - Jest ona niezbędna do ratowania życia tu i teraz.
Wyzwaniem dla krwiodawstwa jest także zbliżający się sezon wakacyjny. Nakładają się wówczas dwa czynniki - większe zapotrzebowanie i mniejsza intensywność oddawania krwi.
- Oddanie krwi to chwila, która pomaga ratować ludzkie życie - dodaje Krzysztof Laks.
W tym tygodniu w Warszawie podsumowano kampanie "Twoja krew, moje życie". Za wykład w krwiodawstwo wyróżniono także instytucje z Kujaw i Pomorza - m.in. Politechnikę Bydgoską i Szpital Uniwersytecki im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy. Z kolei medal dla „Honorowego Dawca Krwi – Zasłużony dla Zdrowia Narodu” l odebrała bydgoszczanka, Agnieszka Gwizdała, która oddała już ponad 40 litrów krwi.