W samochodzie, którym kierował Gunduz M., ujawniono obywateli Pakistanu nielegalnie przebywających na terytorium Polski / fot. KMP w Bydgoszczy
Znamy nowe szczegóły akcji bydgoskiej policji, która po pościgu za autem, zatrzymała obywatela Gruzji, przewożącego nielegalnych imigrantów z Pakistanu. W pojeździe podejrzanego odkryto wiele kart SIM oraz notesy z polskimi i zagranicznymi kontaktami, co naprowadziło śledczych na trop zorganizowanej szajki przemytniczej. Mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty i na najbliższe trzy miesiące trafił do aresztu.
Dowody na działalność zorganizowaną
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Nakle nad Notecią nabrało zupełnie nowego wymiaru po dokładnym przeszukaniu porzuconego Forda Focusa. To właśnie tam, obok ukrytych pasażerów, policjanci zabezpieczyli rzeczy świadczące o zaplanowanym i zorganizowanym procederze. Odnaleziono wspomniane karty SIM oraz odręczne notatki z wykazem numerów telefonicznych.
- To wskazuje na możliwość współdziałania zatrzymanego 30-letniego mężczyzny z większa grupą osób organizujących nielegalną migrację - informuje Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.
Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy weryfikują teraz zebrane informacje.
Policyjny pościg i człowiek ukryty w bagażniku
Wszystko zaczęło się od komunikatu przekazanego przez olsztyńską Straż Graniczną o pojazdach mogących przewozić cudzoziemców bez prawa pobytu. Kiedy patrol bydgoskiej drogówki zlokalizował jeden z takich samochodów w okolicach Miejsca Obsługi Podróżnych w Szczutkach, kierowca zignorował sygnały świetlne oraz dźwiękowe.
- Jego kierowca na widok radiowozu przyspieszył i zjechał na parking. Gdy samochód zatrzymał się wybiegło z niego czterech mężczyzn, którzy zaczęli uciekać w różnych kierunkach. Policjanci natychmiast ruszyli za nimi - informował mł. asp. Jakub Skrzypek z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.
Funkcjonariusze błyskawicznie obezwładnili dwudziestojednoletniego Pakistańczyka, a podczas szczegółowych oględzin samochodu odnaleźli jeszcze jednego mężczyznę. Obywatel Pakistanu ukrywał się w zamkniętym bagażniku.
Areszt zamiast ucieczki. Grozi mu osiem lat więzienia
Sam kierowca początkowo zbiegł, wsiadając do innego auta, ale dzięki koordynacji działań służb z Koronowa i Bydgoszczy został namierzony na ulicy Nowotoruńskiej.
Zatrzymany Gunduz M. nie przyznał się do winy, tłumacząc w trakcie przesłuchania, że nie wiedział o nielegalnym statusie swoich pasażerów.
- Podczas przesłuchania twierdził, że nie miał świadomości, że przewożone osoby przebywają w kraju nielegalnie - tłumaczy Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.
Z uwagi na obawę matactwa, wysokie prawdopodobieństwo ucieczki z kraju oraz dowody wskazujące na działanie w grupie przestępczej, prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Nakle nad Notecią z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie Gruzina. Mężczyzna spędzi tam najbliższe 3 miesiące.
Za pomoc w zorganizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy oraz niezatrzymanie się do kontroli grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności. Dwaj zatrzymani obywatele Pakistanu zostali przekazani Straży Granicznej, która zajmie się ich deportacją.
„Stąd trafisz wszędzie' - to hasło dnia otwartego na UMK w Toruniu. Młodzi mieli okazję, by poznać bliżej Uniwersytet Mikołaja Kopernika i dowiedzieć… Czytaj dalej »
Wraz z nadejściem wiosny wraca niebezpieczny problem wypalania traw. W Bydgoszczy strażacy zainaugurowali ogólnopolską akcję „Stop Pożarom Traw”, prowadzoną… Czytaj dalej »
- Będzie kontrola miejskiego konserwatora zabytków w Forcie XI w Toruniu - potwierdził PR PiK Marcin Centkowski, rzecznik prezydenta Torunia. Nieznani sprawcy… Czytaj dalej »
Obiekt na skwerze Leszka Białego w Bydgoszczy wymaga pilnej naprawy - wynika z ekspertyzy przeprowadzonej przez zespół pracowników Politechniki Bydgoskie… Czytaj dalej »
Kujawsko-pomorscy strażacy pod lupą. Po anonimowych sygnałach o mobbingu rozpoczęły się kontrole. Pełnego raportu jeszcze nie ma, ale decyzje już zapadają… Czytaj dalej »
Bydgoski sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 18-letniego Antoniego J., który pod koniec lutego zaatakował nożem innego mężczyznę przy ulicy… Czytaj dalej »
Bywali zawodowcami, czasem kupcami, urzędnikami, księżmi, a nawet... żebrakami. Od wieków wpływali na bieg zdarzeń. Od 3 marca przez sześć kolejnych wtorków… Czytaj dalej »
12-latek trafił do szpitala po groźnym zdarzeniu, do którego doszło w poniedziałek na jednym z toruńskich placów zabaw. Okoliczności wypadku bada pol… Czytaj dalej »
Znamy wstępne wyniki sekcji zwłok 58-latka znalezionego kilka dni temu w jednym z pustostanów w Grudziądzu. Jak dowiedziało się Polskie Radio PiK, wstępnie… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę