Matka pięcioletniej dziewczynki, która wypadła z okna we Włocławku, jest przesłuchiwana
Prokurator nie wyklucza, że przesłuchanie może się zakończyć skierowaniem do sądu wniosku o tymczasowe aresztowanie matki dziewczynki.
W Prokuraturze Rejonowej we Włocławku trwa przesłuchanie 21-letniej kobiety - matki pięcioletniej dziewczynki, która wypadła w piątek (5 czerwca) z okna mieszkania na 11. piętrze bloku na włocławskim osiedlu Południe.
- Po przesłuchaniu prokurator będzie rozważał zastosowanie środków zapobiegawczych wobec kobiety. Mogą to być środki o charakterze wolnościowym, ale nie wykluczamy również skierowania wniosku do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania - mówi prokurator Małgorzata Kręcicka.
Przypomnijmy, w chwili wypadku matka dziewczynki spała. Okazało się, że była kompletnie pijana, a dodatkowo w jej organizmie wykryto ślady zażycia marihuany. Kobieta została zatrzymana przez policję.
Z informacji nieoficjalnych wynika, że matce dziewczynki może być postawiony zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w sytuacji, gdy na kobiecie spoczywał ustawowy obowiązek opieki. Grozić jej może do pięciu lat więzienia.
Dziewczynka przeżyła, upadek zamortyzowały krzewy rosnące przy budynku. Dziecko jest pod opieka lekarzy w szpitalu im. Jurasza w Bydgoszczy. Jego stan jest określany jako ciężki, ale stabilny. Więcej o sprawie pisaliśmy tutaj.