Wpada w ucho, a później dręczy mózg! Do hałasu nie można się przyzwyczaić! [Temat Tygodnia]

2026-06-01, 12:20  Sława Skibińska-Dmitruk/KB
Prof. Alina Borkowska. Fot. Katarzyna Bogucka/PR PiK/archiwum

Prof. Alina Borkowska. Fot. Katarzyna Bogucka/PR PiK/archiwum

Hałas nie tylko uszkadza słuch. Ma także wpływ na to jak funkcjonujemy, jak się uczymy, jak zapamiętujemy i jak reagujemy na trudne sytuacje. Udowodniono, że uciążliwy hałas rujnuje nasz mózg. Dlaczego? Mówi na ten temat neuropsycholog, profesor Alina Borkowska.

Hałas może prowadzić do wielu różnych powikłań.

- Najczęściej skupiamy się na uszkodzeniu słuchu, co jest podstawową kwestią - mówi prof. Alina Borkowska.- Uszkodzony słuch prowadzi do zmiany przetwarzania bodźców i spostrzegania otoczenia. Laryngologów i audiofonologów interesuje głównie ubytek słuchu, natomiast neuronaukowców i neuropsychologów interesuje to, co dzieje się w mózgu pod wpływem hałasu, a więc jego silne bodźcowanie. Bezpieczny poziom hałasu wynosi około 30-50 decybeli. Powyżej tych granic hałas staje się niebezpieczny. Natężenie powyżej 80 decybeli, wiąże się z bardzo dużymi konsekwencjami.

Jakie to konsekwencje?

- Przede wszystkim jest to nadmiar bodźców słuchowych, które trzeba zróżnicować. Mówimy tu na przykład o hałasie miejskim, który generuje wiele bodźców z otoczenia. Jadące tramwaje, klaksony i rozmowy ludzi. Niektórzy w ogóle nie radzą sobie z orientacją przestrzenną, zwłaszcza doświadczając wielu bodźców jednocześnie. Mówimy tutaj o ludziach zdrowych, ale zmęczonych, ponieważ hałas ich męczy, a także o osobach z problemami z „bramkowaniem", na przykład na początku prodromalnego okresu schizofrenii. Często występuje to u młodych osób. Nawet jeśli mózg sobie z hałasem radzi, bo często mówimy „ale mózg sobie radzi ponieważ mieszkam przy stacji kolejowej i ja już nie słyszę pociągów” albo „Mieszkam przy ruchliwej ulicy, ale hałas mnie nie budzi” – co nie znaczy, że mózg nie jest ciągle aktywowany. Mózg traktuje pewne hałasy jako bodźce w tle, które pozornie nie przeszkadzają, ale dla niego jest to ciągłe pobudzenie i stres, który musi hamować i opanowywać. Dlatego osoby, które żyją w hałasie, nawet jeśli go nie zawsze słyszą, albo twierdzą, że się zaadaptowały, częściowo doświadczają zaburzenia funkcji poznawczych, mają zaburzenia pamięci, koncentracji i uwagi. Szybciej występują u nich pewne zaburzenia związane z dysfunkcjami poznawczymi. Nie wspominając o dzieciach, szczególnie tych z ADHD, oraz o młodzieży, która ma ten okres prodromalny, kiedy już mózg ma problemy z „bramkowaniem" i przepuszcza przez te bramki zbyt dużo bodźców, które musi uszeregować, co sprawia mu trudności.

Kiedy to jest najbardziej uciążliwe? Kiedy zauważamy początki takich dysfunkcji?

- Na przykład, podczas rozmowy kilku osób nie jesteśmy w stanie kontrolować wszystkich wypowiedzi, co nas męczy, wywołuje lęk lub przyspiesza bicie serca. Czujemy się niekomfortowo. Trzeba powiedzieć, że hałas jest bardzo silnym czynnikiem stresowym. Jesteśmy przyzwyczajeni do mówienia o stresie w sensie psychologicznym, czyli o pewnego rodzaju nacisku psychicznym i niekomfortowej sytuacji emocjonalnej. W tym przypadku mówimy o stresie wręcz fizycznym, kiedy mózg jest stale bombardowany bodźcami, pobudzającymi jądro migdałowate, strukturę mózgu w układzie limbicznym związaną z przetwarzaniem i pamięcią emocji oraz wytwarzaniem reakcji emocjonalnych na bodźce - wyjaśnia specjalistka.

Skalę problemu uświadamiamy sobie na przykład, gdy znajdziemy się... w środku lasu.

- Dlatego jest to jedna z metod radzenia sobie i terapii- podkreśla prof. Borkowska. - Coraz częściej mówi się o leśnych terapiach. Sama często śmiałam się z tych kąpieli leśnych, bo wiedziałam, że są kąpiele w wodzie mineralnej i różne inne, a teraz nagle mamy kąpiele leśne. Kąpiel leśna to obcowanie z przyrodą. Przyroda wycisza mózg i resetuje bodźce, które nieustannie przeszkadzają. Doświadczenie absolutnej ciszy jest bardzo ważne dla mózgu, podobnie jak bodźce wzrokowe – warto czasem spojrzeć dalej niż na drugi koniec ulicy. Widok przestronnych pól, odległych lasów i chmur jest bardzo ważny (...).

Cała rozmowa jest poniżej:

Z prof. Aliną Borkowską rozmawiała Sława Skibińska-Dmitruk

Region

W szesnastą rocznicę katastrofy smoleńskiej w regionie uczciliśmy pamięć ofiar

W szesnastą rocznicę katastrofy smoleńskiej w regionie uczciliśmy pamięć ofiar

2026-04-10, 14:50
Gniewkowo. Zbliża się referendum w sprawie odwołania rady miejskiej i burmistrza

Gniewkowo. Zbliża się referendum w sprawie odwołania rady miejskiej i burmistrza

2026-04-10, 13:30
Jest śledztwo prokuratury po śmiertelnym wypadku w Witowie-Kolonii [aktualizacja]

Jest śledztwo prokuratury po śmiertelnym wypadku w Witowie-Kolonii [aktualizacja]

2026-04-10, 11:09
Zadecydowały ułamki sekundy. Wyprzedzali na trzeciego w Kujawsko-Pomorskiem [wideo]

Zadecydowały ułamki sekundy. Wyprzedzali „na trzeciego" w Kujawsko-Pomorskiem [wideo]

2026-04-10, 09:43
Anna Jackowska: Decyzja, którą podejmujemy na początku zawodowej drogi, nie jest decyzją na całe życie

Anna Jackowska: Decyzja, którą podejmujemy na początku zawodowej drogi, nie jest decyzją na całe życie

2026-04-10, 09:00
Wiceminister cyfryzacji: Powstał polski szyfrowany komunikator dla administracji

Wiceminister cyfryzacji: Powstał polski szyfrowany komunikator dla administracji

2026-04-10, 07:00
Rzecznik Praw Pacjenta czeka na wyjaśnienia. Chodzi o szpitalny zabieg krewnego senatora

Rzecznik Praw Pacjenta czeka na wyjaśnienia. Chodzi o szpitalny zabieg krewnego senatora

2026-04-09, 20:58
Ukraina najlepsza w bezzałogowcach - Rosja straszy żołnierzami wcielanymi siłą [Wieści ze Wschodu]

„Ukraina najlepsza w bezzałogowcach - Rosja straszy żołnierzami wcielanymi siłą" [Wieści ze Wschodu]

2026-04-09, 20:00
Worek z butelkami na klamce biura posła Lenza. KonfederacjaNowa Nadzieja o systemie kaucyjnym

Worek z butelkami na klamce biura posła Lenza. Konfederacja/Nowa Nadzieja o systemie kaucyjnym

2026-04-09, 19:37
Jest reakcja toruńskiej uczelni na wybryk studenta z Zimbabwe. Znamy też szczegóły deportacji

Jest reakcja toruńskiej uczelni na wybryk studenta z Zimbabwe. Znamy też szczegóły deportacji

2026-04-09, 19:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę