Otyłość kobiety przed ciążą i w trakcie grozi wieloma powikłaniami - ostrzega prof. Iwona Sadowska-Krawczenko
O kluczowej roli szczepień w profilaktyce infekcji u noworodków, o skutkach używek w ciąży i bankach kobiecego mleka rozmawiali uczestnicy Bydgoskich Spotkań Neonatologicznych. Była też mowa o otyłości przyszłej matki, która bardzo zagraża rozwijającemu się dziecku.
- Otyłość kobiety przed ciążą i w trakcie grozi wieloma powikłaniami - ostrzega szefowa Kliniki Neonatologii szpitala im. Biziela w Bydgoszczy profesor UMK Iwona Sadowska-Krawczenko. - Zwiększone jest ryzyko zgonu płodu, potem ryzyko zgonu okołoporodowego. Jeżeli BMI wynosi powyżej 40, to to ryzyko naprawdę bardzo istotnie się zwiększa. Częściej występuje zespół nagłego zgonu niemowląt, ale później dzieci otyłych matek częściej są otyłe, częściej występuje u nich cukrzyca. - dodała.
Neonatolodzy ratują dziś skrajne wcześniaki, nawet ważące przy urodzeniu 500 gramów - są lepsze możliwości wentylacji i diagnozowania.
Profesor Krawczenko marzy o tym, by więcej kobiet karmiło dłużej piersią, gdyż zapewnia to dziecku optymalny rozwój.