Feta na Spichlernej z okazji 680. urodzin Bydgoszczy. Warsztaty, pchli targ i potańcówka na Barce Lemara
680 lat temu nadano prawa miejskie Bydgoszczy. Z tej okazji w ten weekend odbywają się różne przedsięwzięcia. Mieszkańcy mogą przenieść się w czasie.
W sobotę w południe rozpoczęła się feta na Spichlernej. W jej ramach są warsztaty, koncerty, (Pchli) Targ Niebieskiej Beczki oraz potańcówka na Barce Lemara.
Nasza reporterka przeszła się na Spichlerną, by sprawdzić, co można kupić na (pchlim) targu. - U mnie jest trochę rzeczy z PRL-u, są też rzeczy z lat 70., np. ciuchy - usłyszała Natasza Trzebuchowska. - Mamy starą latarkę, okulary, książki, stare żelazko z bardzo dobrą pojemnością cieplną i działające - dodaje sprzedawca.
- Są stare pierścionki, stara biżuteria, malachity, wisiorki, korale - co kto lubi - dodaje inna sprzedawczyni.
A za co mieszkańcy Bydgoszczy kochają ją najbardziej? - Kocham każde miejsce, nie zamieniłabym tego miasta na żadne inne - mówi jedna z nich. - Mieszkam tu od 1985 roku, wtedy Bydgoszcz nie była tak piękna. Od paru lat staje się coraz ładniejsza - dodaje kolejny Bydgoszczanin. - Kocham Bydgoszcz za Kanał Bydgoski, za secesję bydgoską i za Wyspę Młyńską, a także za to, że nie jest tak zatłoczona - usłyszała reporterka PR PiK.
Temat przewodni potańcówki: „Jestem legendą, bydgoską legendą”
Zakończyła się potańcówka pod ferdeką przy szafach grających. - Potańcówki urządzali najczęściej szyprowie (dowódcy małych statków - przyp. red.) czy ludzie związani z barkami - mówi Adam Gajewski z Muzeum Legend Szyperskich „Barka Lemara”. - Odbywały się zimą, wtedy barki stanęły w jednym miejscu i trzeba było poczekać do wiosny. Ale te świąteczne, urodzinowe realia nakazują nam, że nie tylko w czas postoju można tutaj taką zabawę zorganizować - dodaje.
Pełen program 680. urodzin Bydgoszczy TUTAJ.