Świadek tragicznego wypadku w Bydgoszczy: Patrzyłem na Porsche, a za chwilę był huk

2026-04-16, 14:42  Tatiana Adonis/DW
Dziś odbyła się kolejna rozprawa Łukasza L. Według aktu oskarżenia 31-latek, pędząc ul. Grunwaldzką z prędkością ponad 150 km/godz., wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzył się z prawidłowo poruszającym się Oplem/Fot. Tatiana Adonis

Dziś odbyła się kolejna rozprawa Łukasza L. Według aktu oskarżenia 31-latek, pędząc ul. Grunwaldzką z prędkością ponad 150 km/godz., wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzył się z prawidłowo poruszającym się Oplem/Fot. Tatiana Adonis

- Widziałem uderzenie, słyszałem huk - mówił przed sądem mężczyzna, który w sierpniu zeszłego roku był świadkiem śmiertelnego wypadku na Okolu w Bydgoszczy.

Dziś odbyła się kolejna rozprawa Łukasza L. Według aktu oskarżenia 31-latek, pędząc ul. Grunwaldzką z prędkością ponad 150 km/godz., wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzył się z prawidłowo poruszającym się Oplem. Jego kierowca, 70-letni mężczyzna, zmarł w szpitalu. Łukaszowi L. grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Przed sądem jako świadek zeznawał, między innymi, 49-letni przedsiębiorca, który rano, 3 sierpnia 2025 roku, znajdował się w pobliżu miejsca tragicznego zdarzenia. Jak mówił, chciał przejść przez ulicę, ale musiał przystanąć.

- Widziałem, że kierowca nie zatrzyma się na przejściu - zeznał. - Stanąłem, żeby mnie nie potrącił - dodał.

Świadek zeznał, że znajdował się 15 m od miejsca zdarzenia. Porsche jechało ul. Grunwaldzką od strony Osowej Góry, natomiast kierowca Opla - mając na skrzyżowaniu zielone światło - wyjeżdżał z ul. Wrocławskiej.

- Oskarżony jechał z nadmierną prędkością, przeleciał na czerwonym świetle i uderzył w drugi samochód. Patrzyłem na Porsche, a za chwilę był huk - mówił świadek. Dodał, że Opel mógł jechać 10-15 km/godz.

Był pytany także o zachowanie kierowcy Porsche tuż po zdarzeniu.

- Oboje podeszliśmy do Opla, próbowaliśmy otworzyć drzwi, ale były zablokowane. Ja sięgnąłem po telefon, żeby wezwać karetkę - mówił świadek.

W sądzie jako świadkowie pojawili się także pracownicy z firmy oskarżonego. Jak mówili, na stanie jest kilkanaście samochodów służbowych różnych marek, w tym Porsche, którym także zdarzało im się jeździć. Podkreślali, że nie mają dostępu do konta facebookowego Łukasza L. Jeden ze świadków przyznał, że mógł zamieścić zdjęcie z jazdy Porsche po mieście, ale wyłącznie na swoim profilu i raczej bez komentarza. Drugi ze świadków mówił, że nie zamieszczał ani filmów ani zdjęć. Te zeznania pojawiły się w nawiązaniu do wcześniejszych wyjaśnień oskarżonego. Mówił, że autem, które brało udział w wypadku mogli jeździć też pracownicy jego firmy, a zdjęcia prędkościomierza auta, publikowane w mediach społecznościowych, nie musiały obrazować jego jazdy.

Prokuratorka pytała świadków (pracowników kierowcy Porsche), czy przed rozprawą rozmawiali o niej z obrońcami oskarżonego lub z nim samym. Jeden przyznał, że mówił o niej (ogólnie o jej przebiegu) z prawnikami, drugi, że dzień wcześniej z Łukaszem L.

Relacja Tatiany Adonis

Region

Seniorka z Torunia straciła oszczędności życia. Uwierzyła, że inwestuje w akcje Orlenu

Seniorka z Torunia straciła oszczędności życia. Uwierzyła, że inwestuje w akcje Orlenu

2026-02-03, 17:51
Prawie sto psów uratowanych i zabranych z pseudohodowli. Właścicielce grożą 3 lata więzienia

Prawie sto psów uratowanych i zabranych z pseudohodowli. Właścicielce grożą 3 lata więzienia

2026-02-03, 17:09
COVID w szpitalu w Lipnie. Dyrektor zakazał odwiedzin do odwołania

COVID w szpitalu w Lipnie. Dyrektor zakazał odwiedzin do odwołania

2026-02-03, 16:15
Cena pelletu w regionie poszybowała. W niektórych składach jest drożej nawet o 80 proc.

Cena pelletu w regionie poszybowała. W niektórych składach jest drożej nawet o 80 proc.

2026-02-03, 15:27
Poziom Brdy może się niebezpiecznie podnieść. Wydano ostrzeżenie hydrologiczne

Poziom Brdy może się niebezpiecznie podnieść. Wydano ostrzeżenie hydrologiczne

2026-02-03, 14:33
Trzaskający mróz wywołał lawinę awarii w regionie. Strażacy nie mogli gasić, bo zamarzł hydrant

Trzaskający mróz wywołał lawinę awarii w regionie. Strażacy nie mogli gasić, bo zamarzł hydrant

2026-02-03, 13:20
Koniec śledztwa w sprawie wypadku w Świeciu. Kierowca wjechał do ogródka i śmiertelnie potrącił kobietę

Koniec śledztwa w sprawie wypadku w Świeciu. Kierowca wjechał do ogródka i śmiertelnie potrącił kobietę

2026-02-03, 12:40
Po dobie poszukiwań specjaliści znaleźli miejsce awarii w Nowem. W ponad 100 domach nie ma wody [aktualizacja]

Po dobie poszukiwań specjaliści znaleźli miejsce awarii w Nowem. W ponad 100 domach nie ma wody [aktualizacja]

2026-02-03, 12:00
Duże zmiany w parku rozrywki w bydgoskim Myślęcinku. Wiosną ma działać po nowemu

Duże zmiany w parku rozrywki w bydgoskim Myślęcinku. Wiosną ma działać po nowemu

2026-02-03, 12:00
Wędrował z Grudziądza do Świecia... ekspresówką. Kobieta poszła w jego ślady i na S5 łapała stopa

Wędrował z Grudziądza do Świecia... ekspresówką. Kobieta poszła w jego ślady i na S5 łapała stopa

2026-02-03, 11:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę