Czteroosobowa rodzina z Chełmna zatruła się czadem. PR PiK dotarło do szokujących ustaleń
Nowe ustalenia naszego reportera w sprawie tragicznej śmierci całej rodziny w Chełmnie - wszyscy zatruli się czadem. Został przeprowadzony eksperyment procesowy, który polegał na odwzorowaniu ogrzania mieszkania.
Marcin Doliński z PR PiK dotarł do jego wyników. Eksperyment został przeprowadzony w Chełmnie, w mieszkaniu, w którym 15 stycznia doszło do tragedii. Osoby biorące udział w tych działaniach były zabezpieczone.
Rezultaty są wstrząsające. - Stwierdzono, że instalacja gazowa była niesprawna, piec był brudny, a przewody wentylacyjne nie działały prawidłowo. Brak było również ciągu w mieszkaniu oraz stwierdzono bardzo wysokie stężenie tlenku węgla - słyszymy w relacji naszego reportera.
Obecnie w areszcie znajduje się właścicielka mieszkania. Joannie M. postawiono zarzut podżegania do podrobienia dokumentów, które miały potwierdzić przegląd pieca. Zarzut poświadczenia nieprawdy w dokumentach usłyszał również kominiarz. 57-latek nie wszedł na dach i nie sprawdził komina, a dokumenty o przeglądzie podpisał.
Przypomnijmy, ofiarami zatrucia czadem są 30-letnia kobieta, jej dwuletni syn i dwie córki w wieku 7 i 11 lat.