Dziadek wiózł dwoje dzieci w łyżce ładowarki. Siedmiolatek wypadł i został potrącony [aktualizacja]
Do wypadku doszło w Budzisławiu w powiecie żnińskim. Lądował tam śmigłowiec pogotowia.
67-letni mężczyzna wiózł dwoje wnucząt w wieku 7 i 10 lat w łyżce ładowarki teleskopowej. Jechał drogą gruntową.
- W trakcie przejazdu 7- letni chłopiec wypadł z łyżki i został najechany przez jedno z kół tego pojazdu. Z uwagi na odniesione obrażenia został przetransportowany lotniczym pogotowiem ratunkowym do szpitala w Bydgoszczy - relacjonują żnińscy policjanci.
Kierujący maszyną rolniczą był trzeźwy, jednak w związku ze spowodowaniem wypadku policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Teraz janowieccy kryminalni, pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności oraz przebieg tego zdarzenia.
Jak dowiedziało się Polskie Radio PiK - na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Dochodzenie prowadzone jest w kierunku spowodowania wypadku drogowego.