Barcin. 11-letni chłopak miał wypadek na hulajnodze elektrycznej. Uderzyło w niego auto
11-letni chłopiec jadący hulajnogą elektryczną został poszkodowany w wypadku w Barcinie. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia pod nadzorem prokuratora.
Do wypadku doszło w sobotę (14 marca) około godziny 8:30 na ul. Świętego Wojciecha w Barcinie. Dyżurny żnińskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie o zderzeniu samochodu osobowego z hulajnogą elektryczną.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca volkswagenem polo podczas włączania się do ruchu nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu chłopcu jadącemu hulajnogą elektryczną po chodniku. Doszło do zderzenia pojazdów, w wyniku którego 11-latek został poszkodowany.
Jak ustalili funkcjonariusze, chłopiec nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania hulajnogą elektryczną. Zdarzenie wstępnie zakwalifikowano jako wypadek drogowy. Policjanci zatrzymali kierującej samochodem prawo jazdy.
Konsekwencje prawne mogą spotkać także rodziców lub opiekunów chłopca, którzy udostępnili mu pojazd. Od 3 marca dzieci poniżej 13. roku życia nie mogą kierować hulajnogą elektryczną ani urządzeniem transportu osobistego na drodze publicznej. - Osoby w wieku od 13 do 18 lat mogą poruszać się hulajnogą elektryczną, jednak potrzebują do tego uprawnienia - w przypadku tych osób taką możliwość daje prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T - powiedział Polskiemu Radiu PiK Piotr Kasprzak, oficer prasowy Komendy Powiatowej w Żninie. - Z kolei osoby, które ukończyły 18. rok życia mogą kierować taką hulajnogą bez konieczności posiadania dodatkowych uprawnień - dodaje.