Starosta inowrocławski o finansach tamtejszej lecznicy: Sytuacja jest bardzo trudna
Szpital Powiatowy w Inowrocławiu jest w złej kondycji - o czym poinformowano na konferencji prasowej zorganizowanej przez tamtejsze starostwo. Przedstawiono też plan inwestycyjny na cały rok.
- Sytuacja jest bardzo trudna w całej służbie zdrowia, szczególnie w lecznictwie szpitalnym, a zwłaszcza powiatowym, tym bardziej w powiatach, które dysponują szpitalami o wyższym poziomie referencyjności - mówi starosta inowrocławski Wiesława Pawłowska. - Nasz szpital jest jedynym takim w regionie - dysponuje 18 oddziałami i SOR-em. SOR jest wciąż czynny. Tego nie ma w innych okolicznych szpitalach powiatowych, tam przyjmowani są tylko ludzie z izby przyjęć, według planu, na jakieś zabiegi - dodaje.
Starosta zaznaczyła, że lwią część kosztów utrzymania szpitala stanowią pensje.
- Wynagrodzenia absorbują blisko 85 proc. wszystkich kosztów. To moim zdaniem też wynik błędów rządowych. W trakcie pandemii zarządzono podwojenie pensji osobom, które pracują przy zakażonych COVID-19. Potem związki zawodowe nie pozwoliły na odebranie tych dodatków, to tak dobiło wszystkie szpitale - argumentuje Wiesława Pawłowska.
W czasie konferencji powiat zaprezentował też plany inwestycyjne na ten rok. Te będą skupiać się wokół ośmiu obszarów. Przede wszystkim chodzi o drogi, zdrowie, pracę i edukację. Największe zadanie realizowane przez powiat związane jest z budową trasy Inowrocław - Solec Kujawski.
- Sztandarową inwestycją powiatu inowrocławskiego - i tak z pewnością będzie do roku 2028 - jest rozbudowa drogi z Inowrocławia do Solca Kujawskiego oraz trasy Nowa Wieś Wielka- Leszyce. Wartość tej inwestycji to ponad 209 milionów złotych - mówi Anna Kuchta ze Starostwa Powiatowego w Inowrocławiu.
Kwota dofinansowania, jaką powiat pozyskał, to ponad 197 milionów zł.
Więcej w relacji Marcina Glapiaka - poniżej.