Na ławie oskarżonych pracownicy bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad

2026-03-06, 19:05  Agata Raczek/ DW
W Sądzie Rejonowym w Żninie toczy się proces w sprawie złego oznakowania budowanej drogi ekspresowej S5, które jesienią 2019 roku miało doprowadzić do dwóch śmiertelnych wypadków/Fot. Agata Raczek

W Sądzie Rejonowym w Żninie toczy się proces w sprawie złego oznakowania budowanej drogi ekspresowej S5, które jesienią 2019 roku miało doprowadzić do dwóch śmiertelnych wypadków/Fot. Agata Raczek

W Sądzie Rejonowym w Żninie toczy się proces w sprawie złego oznakowania budowanej drogi ekspresowej S5, które jesienią 2019 roku miało doprowadzić do dwóch śmiertelnych wypadków.

Na ławie oskarżonych zasiada pięć osób, w tym m.in. pracownicy bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, którym zarzuca się niedopełnienie obowiązków służbowych.

Prokurator: W życie została wprowadzona niezatwierdzona stała organizacja ruchu

- Trzy osoby to pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z siedzibą w Bydgoszczy - mówiła prok. Agnieszka Tyszkiewicz ze żnińskiej prokuratury. - Są także oskarżone dwie osoby z ramienia wykonawcy - o poświadczenie nieprawdy w dokumencie. W tej sprawie sytuacja jest dosyć skomplikowana, ponieważ projekt zawierał błędy (według biegłych brakowało pewnych znaków, w tym znaku F-15), ale ponadto problemem było to, że w życie została wprowadzona nie tymczasowa organizacja ruchu, tylko niezatwierdzona stała organizacja ruchu i dlatego ze strony wykonawcy także dwóch panów usłyszało zarzuty - dodała.

Biegli oceniają, że na trasie brakowało kilku znaków

Będą oni zeznawać na kolejnych rozprawach, a dziś przed sądem stanęło dwóch pracowników bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad: Przemysław A. i Karol J. Pierwszy z mężczyzn odmówił składania wyjaśnień ze względu na nieobecność swojego obrońcy. Zeznawał Karol J., który nie przyznał się do winy. Twierdził, że projekt przygotowany był prawidłowo, zgodnie z obowiązującymi normami, był też pozytywnie zaopiniowany przez policję. Nie zgodził się również z opinią biegłych, że na trasie brakowało pewnych znaków (m.in. F15 informujących, gdzie zaczyna się ruch dwukierunkowy).

- Jestem głęboko przekonany, że tych znaków w projekcie nie musiało być. Nie było ku temu przesłanek - mówił.

Brat tragicznie zmarłego: Mam nadzieję na wyjaśnienie sprawy!

Na dzisiejszej rozprawie pojawił się też brat 37-letniego Krystiana, który zginął w wypadku samochodowym na tej trasie w listopadzie 2019 roku.

- Kiedy pojechałem na tę drogę, od razu wiedziałem, że tam jest coś dziwnego, bardzo niebezpiecznego. Okazało się, że były wcześniejsze kolizje. Tydzień po wypadku, w którym zginął mój brat, zdarzył się następny śmiertelny wypadek - opisywał.

Mówił, że ma nadzieję na wyjaśnienie sprawy, a w jego opinii na drodze panował chaos ze znakami.

Pracownikom GDDKiA grozi do 8 lat więzienia, wykonawcom - do 5.

Więcej w relacji Agaty Raczek - poniżej.

Relacja Agaty Raczek

Region

Czy rozszerzenie tak zwanej strefy śmierci na froncie to sukces Ukrainy [Wieści ze Wschodu w PR PiK]

Czy rozszerzenie tak zwanej „strefy śmierci” na froncie to sukces Ukrainy? [„Wieści ze Wschodu” w PR PiK]

2026-03-19, 19:30
Władze Inowrocławia zarzucają politykom KO szerzenie nieprawdziwych informacji

Władze Inowrocławia zarzucają politykom KO szerzenie nieprawdziwych informacji

2026-03-19, 19:00
Tragiczny finał poszukiwań 71-latka z Łabiszyna. Pan Grzegorz zaginął ponad miesiąc temu

Tragiczny finał poszukiwań 71-latka z Łabiszyna. Pan Grzegorz zaginął ponad miesiąc temu

2026-03-19, 18:20
Zła wiadomość dla mieszkańców Rypina i okolic. Szpital powiatowy zamyka oddział dziecięcy

Zła wiadomość dla mieszkańców Rypina i okolic. Szpital powiatowy zamyka oddział dziecięcy

2026-03-19, 17:41
Nowe obozowisko dla ponad tysiąca żołnierzy powstanie w Toruniu

Nowe obozowisko dla ponad tysiąca żołnierzy powstanie w Toruniu

2026-03-19, 17:01
Chłopiec, który walczył o życie po wypadku na placu zabaw w Toruniu, wyszedł ze szpitala - dowiedziało się PR PiK

Chłopiec, który walczył o życie po wypadku na placu zabaw w Toruniu, wyszedł ze szpitala - dowiedziało się PR PiK

2026-03-19, 16:00
Ustalenia PR PiK: Jest list gończy za drugim sprawcą śmiertelnego pobicia w Wąbrzeźnie

Ustalenia PR PiK: Jest list gończy za drugim sprawcą śmiertelnego pobicia w Wąbrzeźnie

2026-03-19, 15:20
Dziadek wiózł dwoje dzieci w łyżce ładowarki. Siedmiolatek wypadł i został potrącony [aktualizacja]

Dziadek wiózł dwoje dzieci w łyżce ładowarki. Siedmiolatek wypadł i został potrącony [aktualizacja]

2026-03-19, 14:50
Więzienny psi strażnik z Potulic pomógł ratować życie 8-tygodniowego szczeniaka [zdjęcia]

Więzienny psi strażnik z Potulic pomógł ratować życie 8-tygodniowego szczeniaka [zdjęcia]

2026-03-19, 13:58
Cmentarzysko w Pniu może być największą w Polsce nekropolią osób odrzuconych

Cmentarzysko w Pniu może być największą w Polsce nekropolią osób odrzuconych

2026-03-19, 13:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę