Mowę młodych ludzi coraz trudniej zrozumieć. Wracamy do pisma obrazkowego? [Rozmowa Dnia]
Dlaczego coraz więcej dzieci trafia do logopedów, a młodzi ludzie mówią tak, że trudno ich zrozumieć? O tym w „Rozmowie Dnia” mówił prof. Rafał Zimny, językoznawca z UKW w Bydgoszczy, członek Rady Języka Polskiego.
W sobotę (21 lutego) będziemy obchodzić Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Został ustanowiony przez UNESCO, by promować różnorodność językową i kulturową. Co roku na świecie ginie jednak nawet kilkanaście języków. W jakiej kondycji jest współczesna polszczyzna? - Myślę, że polszczyźnie nic nie zagraża, albowiem jest to 24./25. język świata - mówi prof. Rafał Zimny. - W Polsce mamy ok. 37 milionów osób mówiących po polsku, a także kilka milionów diaspory za granicą. Te liczby gwarantują polszczyźnie przetrwanie - zapewnia.
Dlaczego coraz więcej dzieci trafia do logopedów? Winna może być technologia. - Do prawidłowego rozwoju mowy potrzebna jest interakcja żywych ludzi - mówi prof. Rafał Zimny. - Coraz więcej osób wybiera kontakt z ekranem. Za pośrednictwem urządzeń kontaktujemy się z drugim człowiekiem. Tej bezpośredniej interakcji jest mniej, co w pewnym sensie może upośledzać mowę - dodaje.
Całą „Rozmowę Dnia” można wysłuchać poniżej.
Zachęcamy do zapoznania się z innymi „Rozmowami Dnia”. Link TUTAJ.