Dziennikarze PR PiK na tropie zaginionych witraży: prezydent Torunia zapowiada działania
Najpierw marszałek województwa Piotr Całbecki, a teraz prezydent Torunia Paweł Gulewski odniósł się do sprawy odnalezienia średniowiecznych witraży, które mogą pochodzić z grodu Kopernika.
O tym, że witraże mogą pochodzić z jednego z toruńskich kościołów, pierwsi poinformowali reporterzy Polskiego Radia PiK.
- Jako prezydent Torunia z nadzieją przyjmuję informację o odnalezieniu średniowiecznych witraży, które mogą pochodzić z naszego miasta - czytamy w wiadomości przesłanej do naszych dziennikarzy przez przedstawicieli biura włodarza Torunia.
Zdaniem Pawła Gulewskiego, ważną rolę w ustaleniu przynależności witraży powinna ustalić Rada Dziedzictwa Kulturowego Torunia. - Poproszę radę o wsparcie i współpracę przy pracach weryfikacyjnych. Skonsultuję również sprawę z naukowcami UMK i konserwatorami, abyśmy mieli pewność co do pochodzenia zabytków - informują w imieniu prezydenta Torunia. - Jeżeli potwierdzi się, że witraże faktycznie należą do Torunia, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wróciły do naszego miasta - czytamy w dalszej części komunikatu.
Paweł Gulewski zapowiada także podjęcie rozmów z minister kultury i dziedzictwa narodowego Martą Cienkowską, by uzyskać wsparcie państwowych instytucji i znaleźć sprawiedliwe oraz realne rozwiązanie.