„Absolwencka potupaja" w Toruniu. Tak wyglądała potańcówka z okazji 25-lecia Programu Absolwenckiego UMK
Wydarzenie otworzył wspólny polonez, którego zatańczono w studenckim klubie "Od Nowa".
- W byciu absolwentem najfajniejsze jest to, że cały czas trzymamy się razem. I to mimo, że jesteśmy już tyle lat po studiach - mówi jedna z uczestniczek imprezy. - To okazja to zabawy. Takie roczniki jak my, a mamy już po 50 lat, nie mają się za bardzo gdzie bawić.
- Magnesem dla wielu osób są przywileje, jakie dają absolwentom naszej uczelni, nasi partnerzy. To różne zniżki - opowiada Kinga Nemere-Czachowska, koordynatorka Programu Absolwenckiego UMK. - Chcemy przyciągnąć ich z powrotem do uczelni i zaoferować szereg przedsięwzięć, które ich zintegrują.
- W naszym programie są nie tylko absolwenci, ale również ci, którzy utożsamiają się z naszą uczelnią, dbają o jej markę - mówi prof. Joanna Kucharzewska, prorektorka UMK ds. promocji i współpracy z otoczeniem społeczno-gospodarczym.
Do programu zapisało się już 37 tys. absolwentów.