Wyciek gazu pod namiotem sportowym w bydgoskim Fordonie. Dzieci trafiły do szpitala!
Dzieci ze szkoły podstawowej w bydgoskim Fordonie trafiły z objawami zatrucia do szpitala. Pod namiotem sportowym, w którym trenowały doszło do wycieku gazu.
Trzy klasy ze szkoły podstawowej trenowały w obiekcie przy ul. Piwnika Ponurego, gdy nauczyciele wyczuli drażniący zapach. Zadziałała też czujka gazu, którym ogrzewany jest balon. Trenerzy od razu wyprowadzili dzieci i zaprowadzili je do szkoły, wezwano też służby.
- W sile dwóch zastępów udaliśmy się na miejsce. Za pomocą mierników sprawdziliśmy, czy nie ma zagrożenia - mówi Arkadiusz Łojewski z bydgoskiej straży pożarnej. - Nie stwierdziliśmy go. W chwili naszego przybycia nikogo w hali nie było. Dzieci, które miały zajęcia pod balonem, wróciły do szkoły i tam się źle poczuły.
Na zawroty głowy i uczucie zimna skarżyło się 15 dzieci. Czworo z nich trafiło do szpitala. O zdarzeniu poinformowano rodziców, kuratorium oświaty i bydgoski wydział zarządzania kryzysowego.