Młody mężczyzna wszedł na zamarzniętą Wisłę. Interwencja WOPR w Toruniu
Toruńscy WOPR-owcy musieli interweniować w związku z obecnością młodego mężczyzny na krze lodowej na Wiśle. Akcja ratownicza została przeprowadzona w środę przed południem od strony Podgórza.
Ratownicy wodni z WOPR w Toruniu otrzymali informację o tym, że na lód wszedł mężczyzna. Na miejsce przyjechały służby. Udało się mu pomóc, w towarzystwie ratowników bezpiecznie zszedł na brzeg Wisły.
Jak się okazało, około 22-letni mężczyzna nie wiedział, że robi źle. - Chłopak szedł, bo coś ładnie mu wyglądało - mówi Wojciech Lewko, prezes toruńskiego WOPR-u. - Wszedł na łachy. Oczywiście został przez nas poproszony o opuszczenie tego miejsca. Poinformowaliśmy go o niebezpieczeństwie, na które się naraził. Mężczyzna przeprosił - dodaje.
WOPR- owcy przestrzegają przed wchodzeniem na łachy lub kry lodowe, które w każdym momencie mogą ulec pęknięciu lub oderwaniu się od stałego lądu.