Śledztwo po śmierci matki i trójki dzieci w Chełmnie. W domu zabezpieczono też zwłoki psa

2026-01-16, 10:45  Polska Agencja Prasowa/Marcin Doliński/Michał Zaręba/Redakcja
Pod wejściem do mieszkania, w którym zginęła kobieta i troje dzieci, płoną znicze/fot. Marcin Doliński

Pod wejściem do mieszkania, w którym zginęła kobieta i troje dzieci, płoną znicze/fot. Marcin Doliński

Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie śmierci matki i trójki dzieci w Chełmnie. Cała rodzina zmarła najprawdopodobniej wskutek zatrucia tlenkiem węgla. Burmistrz zwołuje sztab kryzysowy.

Jak informowaliśmy w środę wieczorem, ciała matki i trojga dzieci znaleziono w kamienicy w śródmieściu Chełmna. Policję zaalarmowała siostra ofiary. Strażacy po przybyciu na miejsce zdarzenia wykryli urządzeniami pomiarowymi bardzo duże stężenie tlenku węgla.

W domu był też pies
– Wczoraj wieczorem udało się przeprowadzić oględziny miejsca zdarzenia z udziałem biegłego. Udało się przesłuchać sąsiadów, a także siostrę i brata zmarłej. Zabezpieczono także zwłoki całej czwórki ofiar, a także psa, bo on także był w tym domu – mówi rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu Izabela Oliver.

Podkreśla, że w piątek wszczęte zostaje śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. – Obecnie wykluczamy udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Na ten moment oceniamy, że był to nieszczęśliwy wypadek. Ustalenie, co było przyczyną tej tragedii, jeszcze potrwa. Jedną z prawdopodobnych hipotez jest zły stan piecyka gazowego, ale musimy poczekać na opinię biegłego – wskazuje rzecznik.

Kiedy doszło do tragedii?
Sekcje zwłok ofiar będą przeprowadzone w poniedziałek. Do zdarzenia doszło na parterze dwukondygnacyjnego budynku. Zmarła 31-letnia matka, a także syn w wieku 2 lat i córki w wieku 7 i 12 lat. Tragicznego odkrycia dokonali strażacy. Interweniowali po zgłoszeniu rodziny, która była zaniepokojona brakiem kontaktu z krewną.

Rzeczniczka prasowa policji w Chełmnie mł. asp. Agnieszka Stankiewicz informuje, że funkcjonariusze cały czas pracują w miejscu tragedii i wykonują czynności na polecenie prokuratora. – Służby zawiadomiła siostra kobiety, która nie miała z nią kontaktu od poniedziałku. Dzieci miały nie być w szkole też od tego dnia. Kiedy jednak doszło do tragedii? Tego w tym momencie nie wiemy – wskazuje mł. asp. Stankiewicz. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną zaczadzenia był ulatniający się gaz z instalacji przepływowego podgrzewacza wody, tzw. piecyka gazowego.

Sąsiedzi zszokowani tragedią
Dom, w którym doszło do tragedii, to mała kamienica na obrzeżach chełmińskiej Starówki. Nikt wcześniej nie zgłosił jednak służbom, że w budynku dzieje się od kilku dni coś niepokojącego. Mieszkańcy okolicy są wstrząśnięci tragedią. Zgodnie twierdzili, że nie przypominają sobie takiej sytuacji w Chełmnie w ostatnich latach.

– Znaliśmy tę rodzinę bardzo dobrze. Ta kobieta sama wychowywała te dzieci. Na parterze po prawej mieszkali. W tym domu żyje kilka rodzin, ale wie pan, jak to jest. Szczególnie teraz, gdy było zimno, to ludzie z domów nie wychodzili, nie interesowali się pewnie szczególnie – mówi sąsiadka mieszkająca parę budynków dalej. Dodaje, że zarówno kobietę, jak i jej córki wiele razy widywała, gdy spacerowały z psem.

Czujki czadu dla mieszkańców
Już wiadomo, że w domu, w którym zginęła kobieta i dzieci nie było czujki czadu. Przyczyny i okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane w czasie śledztwa z udziałem biegłych. Przed wejściem do mieszkania, w którym zginęła matka i troje dzieci, płoną znicze.

Burmistrz Mariusz Kędzierski zwołał w piątek sztab kryzysowy w Chełmnie. Pomoc psychologiczna dla wszystkich uczniów i bezpłatne czujki czadu dla mieszkańców Chełmna - to ustalenia po spotkaniu.

Mówi Izabela Oliver, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu

Relacja Marcina Dolińskiego

Region

Wystawiali recepty za łapówki. Troje lekarzy zatrzymanych m.in. w naszym regionie

Wystawiali recepty za łapówki. Troje lekarzy zatrzymanych m.in. w naszym regionie

2026-02-04, 09:58
Sprawca podpaleń pod Brodnicą usłyszał zarzuty. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności

Sprawca podpaleń pod Brodnicą usłyszał zarzuty. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności

2026-02-04, 09:10
Insp. Jakub Gorczyński w Rozmowie Dnia: Mamy coraz więcej trudnych interwencji w regionie

Insp. Jakub Gorczyński w „Rozmowie Dnia": Mamy coraz więcej trudnych interwencji w regionie

2026-02-04, 09:00
Straż pożarna zaprasza do siebie dzieci. Jednostki z regionu organizują spotkania w ferie [grafik]

Straż pożarna zaprasza do siebie dzieci. Jednostki z regionu organizują spotkania w ferie [grafik]

2026-02-04, 08:10
Awaria w Nowem. Wodociąg przy ul. Bydgoskiej uruchomiono po wielu godzinach prac

Awaria w Nowem. Wodociąg przy ul. Bydgoskiej uruchomiono po wielu godzinach prac

2026-02-04, 07:48
Pożar hotelu pracowniczego na ul. Racławickiej w Bydgoszczy. Ewakuowano ok. 100 osób [zdjęcia]

Pożar hotelu pracowniczego na ul. Racławickiej w Bydgoszczy. Ewakuowano ok. 100 osób [zdjęcia]

2026-02-03, 22:47
Przerwane zakupy w jednym z toruńskich dyskontów spożywczych. Auto wjechało w drzwi

Przerwane zakupy w jednym z toruńskich dyskontów spożywczych. Auto wjechało w drzwi

2026-02-03, 22:07
Toruń pozyskał 6 milionów złotych na rewitalizację zbiornika Kaszownik

Toruń pozyskał 6 milionów złotych na rewitalizację zbiornika Kaszownik

2026-02-03, 21:45
Filipiny chcą polskiej wieprzowiny. PSL o eksporcie żywności i obronności w regionie

Filipiny chcą polskiej wieprzowiny. PSL o eksporcie żywności i obronności w regionie

2026-02-03, 20:56
Dopuścił się przestępstwa seksualnego na 21-latce, miał nielegalne papierosy oraz narkotyki

Dopuścił się przestępstwa seksualnego na 21-latce, miał nielegalne papierosy oraz narkotyki

2026-02-03, 20:16
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę