Podpalił sześć samochodów w Bydgoszczy. 34-latek chce dobrowolnie poddać się karze
Adrian M., który w sierpniu 2025 roku podpalił w sumie sześć aut na ulicach Gdańskiej, Zaświat i Powstańców Warszawy chce dobrowolnie poddać się karze.
Prokuratura skierowała do sądu wniosek o wydanie wyroku skazującego bez rozprawy i orzeczenie uzgodnionej z oskarżonym kary - mówi prokurator Agnieszka Golińska-Żołyniak, zastępca szefa prokuratury Bydgoszcz-Północ. - Dlatego, że podejrzany przyznał się do popełnienia zarzuconych czynów i wyraził taką wolę, prokurator uzgodnił z podejrzanym karę. W ustalonym kształcie został skierowany wniosek do sądu. Jeżeli na takie rozstrzygnięcie zgodzą się pokrzywdzeni i sąd, zostanie wydany wyrok uzgodniony z oskarżonym - dodała.
Szczegóły wniosku zostaną przedstawione przed sądem. Jak powiedziała prokurator, zawiera on również kwestie dotyczące naprawy szkód, co jest istotne dla pokrzywdzonych. - Szkody oszacowano na ponad 200 000 złotych - zaznacza Agnieszka Golińska-Żołyniak. - Jeśli wniosek zostanie uwzględniony, a pokrzywdzeni nie wniosą sprzeciwu, wyrok skazujący zostanie wydany na posiedzeniu.
Jednak, w przypadku odmowy sprawa będzie rozpatrywana na normalnej rozprawie. Wówczas sąd wydałby wyrok według własnego uznania. Adrianowi M. groziłoby wtedy do pięciu lat pozbawienia wolności.