Jedna osoba zginęła w karambolu na autostradzie A1 niedaleko Torunia [AKTUALIZACJA]
W wypadku wzięły udział trzy samochody ciężarowe i jeden osobowy. Doszło do niego na autostradzie A1 w miejscowości Kiełbasin (pow. toruński).
Do zdarzenia doszło między godziną 1:00 a 2:00 w nocy z niedzieli na poniedziałek. Dwie osoby ranne zostały zabrane do szpitala, jedna z nich - jak informuje policja - w szpitalu zmarła.
Drogowcy wstępnie podają, że wypadek spowodował pojazd osobowy stojący na pasie. Samochód nie był oświetlony, a przez to niewidoczny dla innych kierowców. Policja informuje, że w zdarzeniu uczestniczył pojazd osobowy i trzy ciężarowe. - Prowadzimy śledztwo pod nadzorem prokuratury - mówi młodszy aspirant Sebastian Pypczyński z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. - 23-latek kierujący osobowym Oplem z nieustalonej dotąd przyczyny uderzył w barierę energochłonną, po czym zatrzymał się na pasie ruchu. Następnie jego samochód został uderzony przez nadjeżdżające z tyłu dwa pojazdy ciężarowe z naczepą oraz ciężarowe Iveco. Kierowcy Opla oraz Iveco zostali przewiezieni do szpitala. W wyniku odniesionych obrażeń 23-latek zmarł - dodał.
Mężczyźni kierujący pojazdami ciężarowymi byli trzeźwi. Z powodu wypadku droga w kierunku Łodzi, między węzłami Lisewo i Turzno była zablokowana. Obecnie nie ma już utrudnień.