Toruń. Podatek od nieruchomości w górę: „na maksa"! Radni z klubu PiS byli przeciw
Rada Miasta w Toruniu podniosła podatek od nieruchomości. Stawki wzrosną o 4,5 procent - to maksymalna stawka, ustalona przez ministra finansów. Przeciw głosował klub PiS.
- Mamy powtórkę z rozrywki, czyli z tego, co było w zeszłym roku - mówi Michał Jakubaszek, wiceprzewodniczący Rady Miasta (Prawo i Sprawiedliwość). - Po raz kolejny mieszkańcy Torunia będą obciążeni stawkami podatków od nieruchomości w maksymalnej dopuszczalnej stawce. Podwyżki na pewno będą odczuwalne.
- Poruszamy się oczywiście w granicach dopuszczonych przez ustawodawcę i nie pobieramy podatków z radością, natomiast potrzebujemy ich na wkład własny do wszystkich inwestycyjnych projektów, jak chociażby budowy ulicy Olsztyńskiej i remonty dróg takich jak Kujawska czy Światowida. Działamy, inwestujemy, budujemy nasze miasto, potrzebujemy więc dochodów - podkreśla Bartłomiej Jóźwiak, przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej.
- W praktyce, w przypadku mieszkania 50- metrowego podatek będzie większy o 5 zł w skali roku - mówi Agnieszka Mierzejewska, dyrektor wydziału podatków i Windykacji w Urzędzie Miasta. - W przypadku domku 150 metrowego wraz z gruntem to będzie 29 zł w skali całego roku. Utrzymany zostanie w Toruniu pakiet zwolnień od podatku od nieruchomości: na tworzenie nowych miejsc pracy, na nowe inwestycje, dla branż chronionych, zawodów zanikających i na obiekty sportowe.
Podniesiony zostanie tez podatek od środków transportowych. Zmiany wejdą w życie od nowego roku.
Radni rozpoczęli też dyskusję nad przyszłorocznym budżetem. Miasto na inwestycje chce wydać 308 milinów złotych. Ponad Miliard 300 milionów złotych ma z kolei wynieść złudzenie miasta. Głosowanie na sesji grudniowej.