Maciej Jastrzębski o sprawcach aktów dywersji: „Z Ukrainą łączą ich chyba tylko paszporty" [„Wieści ze Wschodu"]

2025-11-20, 18:01  Michał Słobodzian/Redakcja
Maciej Jastrzębski na polsko-białoruskiej granicy/fot. Maciej jastrzębski/Facebook

Maciej Jastrzębski na polsko-białoruskiej granicy/fot. Maciej jastrzębski/Facebook

Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia i znawca tematyki wschodniej jest aktualnie na polsko-białoruskiej granicy. Stamtąd przekazuje państwu najświeższe informacje o rosyjskim akcie dywersji i odpowiedzi Polski na ten atak. Zapraszamy na kolejne „Wieści ze Wschodu".

Michał Słobodzian: Maciej Jastrzębski jest na polsko-białoruskiej granicy. Właśnie zaczyna się operacja „Horyzont". Co o niej możemy powiedzieć?

Maciej Jastrzębski:
Została ogłoszona wczoraj, będzie w niej brało udział około 10 tysięcy żołnierzy, także Wojska Ochrony Terytorialnej. Mają wspierać i Straż Graniczną, i Policję, ale przede wszystkim Służby Ochrony Kolei w patrolowaniu tych wszystkich miejsc, w których dywersanci mogliby, ewentualnie, podłożyć ładunki wybuchowe, bądź mogłoby dojść do jakiegoś wydarzenia zagrażającego pasażerom, ludności cywilnej, transportowi kolejowemu, bądź osobom przemieszczających się na odcinkach będących w zainteresowaniu wrogów naszego państwa. Oczywiście, nasi słuchacze wiedzą, że ta operacja została ogłoszona po tym, gdy ujawniono, że nasze państwo zostało poddane aktowi dywersji ze strony służb specjalnych Federacji Rosyjskiej. W związku z tym należało podnieść poziom bezpieczeństwa do maksymalnego - czyli wszyscy na baczność, by zadbać o nasze bezpieczeństwo. Dlatego zaczęła się akcja „Horyzont".

W polskich mediach społecznościowych zaczęło się za to sianie dezinformacji przez rosyjskie służby. Jaka narracja dominuje?
Oczywiście chodzi o to, by skłócić Polaków z Ukraińcami. Pokazać, że Ukraińcy to ani naród, ani państwo, że Ukraina nie jest godna wspierania przez kraje UE. Inne komunikaty: na Ukrainie jest korupcja, Ukraińcy wyciągają od nas pieniądze, dojdzie przez nich do nieszczęścia, może nawet do III wojny światowej, nie mają racji w swoich żądaniach od Rosji. Proszę w takie informacje nie wierzyć. Każdą informację zmierzającą do skłócenia nas z zachodnimi sąsiadami, czy z Ukraińcami należy traktować jako wrogie działanie, jako element wojny hybrydowej. Po tych aktach dywersji z ostatnich miesięcy, mamy już pewność, że czujność nam się opłaca.

Premier przekazał w sejmie, że za tymi aktami stoją jednak obywatele Ukrainy. Wiele osób myśli po tym wszystkim, że my, Polacy, Ukraińcom pomagamy, a oni nas atakują. Jak się do tego odnieść?
To nie ma znaczenia, czy ktoś jest Polakiem, Ukraińcem, Niemcem lub Francuzem, jeśli ma źle poukładane w głowie i daje się sprowokować propagandzie Putina, w dodatku chce czerpać z tego korzyści finansowe. Ci sprawcy stali się sługami wykorzystanymi, by szkodzić innym narodom, a także własnemu. Czy oni mają coś wspólnego z Ukrainą? Chyba tylko paszporty. Po dokonaniu aktu dywersji nie uciekali na Ukrainę, tylko na Białoruś...

Cała rozmowa do wysłuchania niżej, wcześniejsze analizy zamieszczamy: TUTAJ



Maciej Jastrzębski. Pochodzi z Włocławka i od 37 lat związany jest z Polskim Radiem. Podróżując z mikrofonem po Europie i Azji pracował w kilkudziesięciu stolicach, między innymi w: Brukseli, Rzymie, Paryżu, Madrycie, Londynie, Wiedniu, Tbilisi, Baku, Erewaniu, Bagdadzie i Kabulu. Przez trzy lata był korespondentem w Mińsku na Białorusi, pełniąc jednocześnie obowiązki specjalnego wysłannika Polskiego Radia na Kaukazie. Potem - do czasu wybuchu wojny na Ukrainie - mieszkał też w Moskwie, pracując jako korespondent w Federacji Rosyjskiej. Jest znawcą wschodniej części naszego kontynentu, zwłaszcza Rosji, Ukrainy, Białorusi i Gruzji.

W każdy czwartek po 15:30 na antenie Polskiego Radia PiK komentuje dla Słuchaczy wydarzenia, które mają wpływ na losy całego świata. Rozmowy z Maciejem prowadzi Michał Słobodzian.

„Wieści ze Wschodu" z 20 listopada - Maciej Jastrzębski

Bydgoszcz

Region

Włocławek podzielił pieniądze na przyszły rok. Nie obejdzie się bez pożyczek czy obligacji

Włocławek podzielił pieniądze na przyszły rok. Nie obejdzie się bez pożyczek czy obligacji

2024-12-30, 19:54
Toruńskie muzea owinęły część zbiorów gąbką i folią. Obawiają się sylwestrowych decybeli

Toruńskie muzea owinęły część zbiorów gąbką i folią. Obawiają się sylwestrowych decybeli

2024-12-30, 18:49
Korony dla 7 tysięcy osób. Bydgoski Orszak Trzech Króli już gotowy do drogi [zdjęcie]

Korony dla 7 tysięcy osób. Bydgoski Orszak Trzech Króli już gotowy do drogi [zdjęcie]

2024-12-30, 16:44
W schroniskach i ogrzewalniach coraz więcej osób młodych. U Miecia dostają wędkę

W schroniskach i ogrzewalniach coraz więcej osób młodych. „U Miecia” dostają „wędkę”

2024-12-30, 15:30
Jeśli chcemy strzelać w sylwestra, róbmy to z głową Oto zasady bezpieczeństwa

Jeśli chcemy „strzelać” w sylwestra, róbmy to z głową! Oto zasady bezpieczeństwa

2024-12-30, 14:34
Azerbejdżańska prokuratura: Rosja obiecała ustalić i ukarać winnych katastrofy lotniczej

Azerbejdżańska prokuratura: Rosja obiecała ustalić i ukarać winnych katastrofy lotniczej

2024-12-30, 13:40
Nowi honorowi obywatele Torunia z medalami. Urodzinowa sesja Rady Miasta

Nowi honorowi obywatele Torunia z medalami. Urodzinowa sesja Rady Miasta

2024-12-30, 13:23
Przed nami siarczyste mrozy. Policja apeluje: Jeden telefon może uratować życie

Przed nami siarczyste mrozy. Policja apeluje: Jeden telefon może uratować życie!

2024-12-30, 12:29
Co z budową drugiego stopnia na Wiśle w Siarzewie O tym w Radiokonferencji [wideo]

Co z budową drugiego stopnia na Wiśle w Siarzewie? O tym w „Radiokonferencji” [wideo]

2024-12-30, 12:22
Trzy samochody zderzyły się na krajowej dziesiątce w Emilianowie. Jedna osoba ranna

Trzy samochody zderzyły się na krajowej „dziesiątce” w Emilianowie. Jedna osoba ranna

2024-12-30, 11:34
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę