Strategiczne inwestycje drogowe w Toruniu. Aż 80 milionów złotych w budżecie na 2026 rok
Toruń szuka tańszego wariantu dla przebiegu tzw. Trasy Wschodniej. To odcinek od placu Daszyńskiego do ulicy Grudziądzkiej. Obecne plany, miasto szacuje na przeszło miliard złotych.
- Mamy pewne przemyślenia, jak zrobić to szybciej i taniej, bo trzeba to robić w etapach - mówi Paweł Gulewski, prezydent Torunia. - Wyprowadzenie ruchu z placu Daszyńskiego, szczególnie jeśli chodzi o tranzyt, bez wątpienia odciąży przede wszystkim ulicę Żółkiewskiego, plac Skarbka. W tej chwili cała ulica Kościuszki stoi i cierpi. Trudno się dziwić, że mieszkańcy narzekają na ten tranzyt.
- Mamy wiele wariantów. Jeden z nich to przebudowanie układu drogowego w pierwszym etapie i skomunikowanie z trasą średnicową przez istniejący ślimak, poprzez ulicę Skłodowską-Curie - podaje Ireneusz Makowski dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu.
Miasto przygotowuje też nowe rozwiązania dla przebiegu trzeciego etapu Trasy Średnicowej.
Więcej w relacji Michała Zaręby i TUTAJ