Byli więźniowie na premierze filmu o obozie w Smukale. „Dziękuję Bogu, że dożyłem" [zdjęcia]

2025-11-12, 20:45  Damian Klich/Redakcja
Projekcji filmu „W karbidowym pyle. Smukała 1941–1943” w kinoteatrze Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy/fot. Damian Klich

Projekcji filmu „W karbidowym pyle. Smukała 1941–1943” w kinoteatrze Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy/fot. Damian Klich

Wzruszenie, oczekiwanie i radość pomieszana ze smutkiem - takie emocje towarzyszyły projekcji filmu „W karbidowym pyle. Smukała 1941–1943”. Uroczysta premiera odbyła się w kinoteatrze Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy.

Fabularyzowany dokument opowiada o niemieckim obozie przesiedleńczym w czasie II wojny światowej w Smukale. - Zdjęcia trwały nieco ponad rok - mówi Dominik Krzeszewski, operator. - Surówki mieliśmy ponad 60 godzin. Sporo tego było, więc montaż trochę trwał. Nie dowierzam, że już dobrnęliśmy do końca tego projektu...

- Nazywam się Maryla Ciepłucha, przyjechałam specjalnie z Gdańska, specjalnie na premierę. Dostałam od pani reżyser propozycję, żebym wcieliła się w matkę, która jest prowadzona przez córkę do obozu przesiedleńczego. Podjęłam się tego wyzwania, chociaż, nie ukrywam, było to bardzo trudne...

- Moja mam siedziała tu, w Smukale. Pieluchy prała w Brdzie, w tej zimnej wodzie. A to były takie zimy po 20 stopni - mówi Adam Ziaja.

Wspomina Felicja Zakrzewska: - Byłam dzieckiem, szłam z chlebkiem. Zobaczył mnie SS-man, miał ze dwa metry wzrostu. To tak mnie zaczął tłuc, że gdyby jeden pan nie wyskoczył na ratunek, to by mnie pobił na śmierć. Tyle lat minęło, a ja choruję na kręgosłup, bo mam cały potłuczony...

- W tym obozie zmarły moje dwie młodsze siostry - mówi Edward Ligman. - Bardzo to przeżywamy. Ostatnie kilka dni to jest takie oczekiwanie niewiadome. W końcu ten dzień nastał i dziękuję Bogu, że dożyłem...

W niemieckim obozie przejściowym w Smukale w latach 1941-43 znalazło się cztery tysiące Polaków. Co najmniej 400 osób zmarło z głodu, zimna i katorżniczej pracy.

Kolejne pokazy odbędą się w piątek i sobotę w świetlicy internatu Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kształcenia Zawodowego przy ul. Opławiec w Bydgoszczy.

Relacja Damiana Klicha

Region

Dziś walentynki. Skąd się bierze miłość Głównym winowajcą naszych motyli w brzuchu jest mózg

Dziś walentynki. Skąd się bierze miłość? Głównym winowajcą naszych motyli w brzuchu jest mózg

2026-02-14, 10:55
Dzieci stworzyły kolorowe igloo. Anonim zgłosił do straży miejskiej nielegalną lodową budowlę

Dzieci stworzyły kolorowe igloo. Anonim zgłosił do straży miejskiej „nielegalną lodową budowlę”

2026-02-14, 09:31
Walentynki 2026. Dziś nasz wóz transmisyjny zawita do Chełmna Słuchajcie nas Bądźcie z nami

Walentynki 2026. Dziś nasz wóz transmisyjny zawita do Chełmna! Słuchajcie nas! Bądźcie z nami!

2026-02-14, 08:01
Tak w Bydgoszczy świętowali pracownicy służby cywilnej kujawsko-pomorskiej policji

Tak w Bydgoszczy świętowali pracownicy służby cywilnej kujawsko-pomorskiej policji

2026-02-13, 21:00
Zmarł gen. bryg. Piotr Wagner, zastępca szefa Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy i szef logistyki

Zmarł gen. bryg. Piotr Wagner, zastępca szefa Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy i szef logistyki

2026-02-13, 20:55
Dziennikarze Polskiego Radia PiK wyróżnieni w międzynarodowym konkursie

Dziennikarze Polskiego Radia PiK wyróżnieni w międzynarodowym konkursie!

2026-02-13, 20:03
Bydgoska PESA zbuduje prototyp polskiego pociągu pasażerskiego na wodór [wideo]

Bydgoska PESA zbuduje prototyp polskiego pociągu pasażerskiego na wodór [wideo]

2026-02-13, 20:01
Koniec z dyskoteką na ulicy Okola w gminie Koronowo. Znamy wyjaśnienia firmy Enea Oświetlenie

Koniec z dyskoteką na ulicy Okola w gminie Koronowo. Znamy wyjaśnienia firmy Enea Oświetlenie

2026-02-13, 18:25
Tragedia w Dobrzyniu nad Wisłą. Na ulicy znaleziono człowieka z ranami od noża. Zmarł w szpitalu

Tragedia w Dobrzyniu nad Wisłą. Na ulicy znaleziono człowieka z ranami od noża. Zmarł w szpitalu

2026-02-13, 16:15
Stu śmiałków zamieniło narty na kajaki. Do pokonania 11 kilometrów rzeki Wdy

Stu śmiałków zamieniło narty na kajaki. Do pokonania 11 kilometrów rzeki Wdy

2026-02-13, 15:41
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę