Film o niemieckim obozie w Smukale gotowy. Zainteresowani mogą zapisać się na pokazy
Ponad roczna praca zakończona. Wkrótce premiera filmu o niemieckim obozie przesiedleńczym, który funkcjonował na obrzeżach Bydgoszczy w czasie II wojny światowej.
Fabularyzowany dokument opowiada o losach 4 tysięcy Polaków, wypędzonych przez Niemców z własnych domów i w nieludzkich warunkach przebywających w obozie w Smukale. Co najmniej 400 z nich zmarło na skutek panujących tam warunków – głodu, zimna i pracy ponad ludzkie siły.
– Chcieliśmy przypomnieć tę historię – powiedzieli pomysłodawca projektu Tomasz Olechnowicz oraz reżyserka Agnieszka Kluzińska. – Z tej racji, że zawsze mieszkam w Smukale, interesowała mnie jej przeszłość. Przedstawiamy fragment historii Bydgoszczy, ale też miejsca, które kiedyś było małą miejscowością – dodał Olechnowicz.
– Miejsce i losy tych ludzi okazały się bardzo ważne dla osób, które zaangażowały się w projekt. Ponad 300 osób chętnie przyjeżdżało na plan – przyznała Kluzińska. – Główną kanwę dla scenariusza stanowiła monografia obozu, lecz wplataliśmy w to wątki z życia świadków. Film zawiera dużo trudnych scen. Statyści na tyle wcielali się w rolę, że ronili prawdziwe łzy – dodała.
Uroczysta premiera filmu „W karbidowym pyle. Smukała 1941–1943” w środę, 12 listopada w kinoteatrze Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy. Na kolejne pokazy twórcy zapraszają w piątek i sobotę (14-15.11) do świetlicy internatu Kujawsko-Pomorskiego Centrum Kształcenia Zawodowego przy ul. Opławiec w Bydgoszczy, gdzie dawniej mieściła się fabryka karbidu, a w czasie II wojny światowej funkcjonował niemiecki obóz przejściowy. Następny seans 23 listopada w Pruskiej Łące koło Kowalewa Pomorskiego.
Liczba miejsc jest ograniczona, więc obowiązują zapisy. Zainteresowani mogą wpisać się na listę pod tym adresem.