Rosjanie zmieniają nazwy ukraińskich miast i manipulują faktami. Kolejne „Wieści ze Wschodu"

2025-10-30, 18:41  Michał Słobodzian/Redakcja
Dla Polskiego Radia PiK, bieżącą sytuację na świecie komentuje Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia/fot. Maciej Jastrzębski/Facebook

Dla Polskiego Radia PiK, bieżącą sytuację na świecie komentuje Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia/fot. Maciej Jastrzębski/Facebook

Rosja podaje swoją wersję wydarzeń i buduje narrację sukcesu. Co tak naprawdę dzieje się na Ukrainie? Dla Polskiego Radia PiK, bieżącą sytuację na świecie komentuje Maciej Jastrzębski, korespondent Polskiego Radia, znawca tematyki wschodniej. Zapraszamy na audycję „Wieści ze Wschodu".

Michał Słobodzian: Pojawiły się niedawno informacje o dramatycznej sytuacji obrońców Pokrowska i Kupiańska - to są dwa ważne z punktu widzenia między innymi dostarczania broni na front, ośrodki. Władze Ukrainy zaprzeczają, twierdzą, że ta sytuacja nie jest tak straszna. Co się tam w rzeczywistości dzieje?
Maciej Jastrzębski: Pozwolę sobie na wyjaśnienia nieco prostujące całą sytuację. Po pierwsze: władze Ukrainy od dawna mówią, że sytuacja tam jest bardzo trudna, natomiast nie zgadzają się z komunikatami przekazywanymi przez stronę rosyjską i z wypowiedziami publicznymi Władimira Putina, który ogłosił, że odcięto i zablokowano zgrupowania ukraińskie w rejonie Pokrowska i Kupiańska i innych miejscowości.
Co ciekawe, stronę rosyjska od pewnego czasu nawet nie wymienia nazw tych miejscowości w ich oryginalnym brzmieniu, takim, jaki jest na mapach, tylko podaje stare sowieckie nazwy między innymi na Pokrowsk mówi Krasnoarmiejsk, żeby podkreślić swoją kontrolę nad tym terytorium.

Z jednej strony sytuacja nie jest na tyle tragiczna, że można mówić o jakimś kotle, który się będzie cały czas zawężał, aż zdusi cały opór ukraiński i całą ukraińską obronę. Ukraińcy nie są kompletnie odcięci od źródeł dostaw, ale z drugiej strony sytuacja jest o tyle niebezpieczna, że jeżeli latem, na przykład w lipcu, w sierpniu pojawiały się tam kilkudziesięcioosobowe oddziały rosyjskie, to można je było przy pewnym wysiłku obrońców ukraińskich stamtąd wyprzeć. Teraz może być kilkuset Rosjan albo nawet około tysiąca i to już jest kłopotliwa sytuacja, bo takiego dużego oddziału, czy też rozproszonych oddziałów, ale tak licznych, nie da się tak łatwo wyrzucić. Ukraińcy mogą na to nie mieć siły. Jeżeli mówimy o Kupiańsku i o Pokrowsku to mam komunikat z ostatniej chwili ze strony propagandy rosyjskiej.
Władimir Putin pozwolił swoim żołnierzom na wpuszczanie do tej strefy zachodnich dziennikarzy między innymi także i ukraińskich dziennikarzy, żeby zobaczyli na własne oczy sukcesy armii rosyjskiej. Apeluję do wszystkich, którzy dostaliby takie zaproszenie, żeby tam pojechać - bo to są i blogerzy, i youtuberzy, i różni inni ludzie, którzy mają pomysł, żeby pojechać i zobaczyć, jak wygląda wojna, skoro Putin zaprasza.

Maciej Jastrzębski ostrzega...
- To jest, proszę państwa, pułapka, dlatego że przekraczacie państwo nielegalnie granicę państwa ukraińskiego. To grozi zakazem wjazdu na Ukrainę - i na to jeszcze można machnąć ręką, bo ktoś powie: dobra, to ja nigdy nie pojadę na tę Ukrainę. Jest jednak druga sprawa: to są procesy przed sądami ukraińskimi. Jeżeli ktoś nie trafi przed sąd ukraiński, bo się na Ukrainie nie pojawi, no to nie wiadomo, czy po wojnie nie będzie ścigany na przykład międzynarodowymi listami gończymi (...).



Maciej Jastrzębski. Pochodzi z Włocławka i od 37 lat związany jest z Polskim Radiem. Podróżując z mikrofonem po Europie i Azji pracował w kilkudziesięciu stolicach, między innymi w: Brukseli, Rzymie, Paryżu, Madrycie, Londynie, Wiedniu, Tbilisi, Baku, Erewaniu, Bagdadzie i Kabulu. Przez trzy lata był korespondentem w Mińsku na Białorusi, pełniąc jednocześnie obowiązki specjalnego wysłannika Polskiego Radia na Kaukazie. Potem - do czasu wybuchu wojny na Ukrainie - mieszkał też w Moskwie, pracując jako korespondent w Federacji Rosyjskiej. Jest znawcą wschodniej części naszego kontynentu, zwłaszcza Rosji, Ukrainy, Białorusi i Gruzji.

W każdy czwartek po 15:30 na antenie Polskiego Radia PiK komentuje dla Słuchaczy wydarzenia, które mają wpływ na losy całego świata. Rozmowy z Maciejem prowadzi Michał Słobodzian.

Cała rozmowa do wysłuchania niżej, wcześniejsze zamieszczamy: TUTAJ

„Wieści ze Wschodu" - Maciej Jastrzębski

Bydgoszcz

Region

Dostawczak uderzył w drzewo na dk 16 w Jankowicach. Jedna osoba w szpitalu [aktualizacja]

Dostawczak uderzył w drzewo na dk 16 w Jankowicach. Jedna osoba w szpitalu [aktualizacja]

2025-04-01, 10:43
Najnowszy sprzęt dla przyszłych mechatroników. Grudziądzka uczelnia z dofinansowaniem

Najnowszy sprzęt dla przyszłych mechatroników. Grudziądzka uczelnia z dofinansowaniem

2025-04-01, 10:05
Czy Rosja może w najbliższych latach zagrozić Europie O tym w Rozmowie Dnia

Czy Rosja może w najbliższych latach zagrozić Europie? O tym w „Rozmowie Dnia”

2025-04-01, 09:02
Z Rumunii do Polski i z powrotem. Towarowy bus nie miał ważnych badań technicznych

Z Rumunii do Polski i z powrotem. Towarowy bus nie miał ważnych badań technicznych

2025-04-01, 07:00
Pacjenci chwalą, że to dobrze wykonana robota Da Vinci już operuje w Wojskowym [zdjęcia]

Pacjenci chwalą, że to dobrze wykonana robota! Da Vinci już operuje w „Wojskowym" [zdjęcia]

2025-03-31, 21:01
Narkotykowy sklepik w Toruniu - na ławie oskarżonych m.in. ojciec i syn. Zapadł wyrok

Narkotykowy „sklepik" w Toruniu - na ławie oskarżonych m.in. ojciec i syn. Zapadł wyrok

2025-03-31, 19:36
Zepchnął mężczyznę ze skarpy na Osowej Górze. Grozi mu do 20 lat więzienia

Zepchnął mężczyznę ze skarpy na Osowej Górze. Grozi mu do 20 lat więzienia

2025-03-31, 19:00
Gdzie jest Jowita Zielińska Zaginęła w 2024 roku. Znów przeczesano lasy i okolice jezior [zdjęcia]

Gdzie jest Jowita Zielińska? Zaginęła w 2024 roku. Znów przeczesano lasy i okolice jezior [zdjęcia]

2025-03-31, 18:45
Albo stopień wodny w Siarzewie, albo powódź. Naukowcy i władze regionu są zgodni

Albo stopień wodny w Siarzewie, albo powódź. Naukowcy i władze regionu są zgodni

2025-03-31, 18:16
Pomoc dla kobiet doświadczających przemocy. Alwernia organizuje grupę wsparcia

Pomoc dla kobiet doświadczających przemocy. Alwernia organizuje grupę wsparcia

2025-03-31, 17:39
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę